LonelyFarmer
Aktywna w BB
O tym samym mysle, tylko boję się że będzie chorował :/a może lepiej wysłać dziecko do żłobka?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
O tym samym mysle, tylko boję się że będzie chorował :/a może lepiej wysłać dziecko do żłobka?
chorowanie was nie minie. Jak nie teraz to później. Im szybciej tym lepiejO tym samym mysle, tylko boję się że będzie chorował :/
Czemu lepiej?chorowanie was nie minie. Jak nie teraz to później. Im szybciej tym lepiej
bo moim zdaniem małe dzieci lepiej to znoszą.Czemu lepiej?
U nas było podobnie z tym że córka nie krzyczała ani nie plakała. Każdy mnie zapewniał,że dziecku się godziny poprzestawiały. Guzik prawda. W dzień spala max 1.5 h i czy miała 15 czy 24 m-ce to było to samo. Okazało się że ma tak jak idą zęby. Bezboleśnie ale za to bezsennie... Tragedia jakaś. Zmęczona byłam jakbym wychowała z troje dzieci Najlepiej nie spać tylko się bawić albo jeść w nocy....taka moja córcia byłaWitam, syn 19 miesięcy skończone... Od jakiegoś czasu noce to tragedia... Zdążyło się też że przespał całe bez pobudek. Najgorzej jest w tygodniu. Weekendy przesypia. Zeszły cały tydzień byłam z nim w domu i spał calusieńki tydzień. W tym tygodniu nie było dnia żeby nie obudził się z płaczem. Ja pracuje i już nie mam siły rano się podnosić. Młody zostaje z dziadkiem. Tylko jak on się obudzi... To strasznie płaczę. Czasami wręcz rzuca się w łóżeczku, jak biorę go na kolana to śpi i gdy chce odłożyć, powtórka z rozrywki płacz rzucanie się masakra.... Wczoraj już że zmęczenia tak mnie bolala głową, że gdy się obudził położyłam go na naszym łóżku i usnął. Spał z nami nie wiem do której ale się przebudziłam i odłożyłam go do łóżeczka to spał już cała noc. Zazwyczaj budzi się np jak idzie spać po 20 to okolo 12 w nocy zaczyna się krzyk. I później co godzina... Albo uda się ze usnie i śpi. Ja nie wiem czy on przeżywa to że mnie nie ma czy to zęby... Czy jeszcze jakiś inny problem... Wychodzą mu 5, slini się strasznie i ręce pcha do buzi.... Ale ile może to trwać... Ja już opadam z sił....