asiuleks
Ja niemoge narzekac na opiekę. co prawda lepiej było na OIOMIe,"widzenia" do oporu

lekarze...SUPER,sami podchodzili i tłumaczyli, wyjasniali....,na Patologii, lekarze tez w porządku,pielegniarki......hm..ok.
A co do karmienia, po pierwsze....sonda nie jest taka zła....maluch zje przynajmniej wszystko, np.mój bardzo sie męczył podczas jedzenia butelką czy z piersi,jest po prostu za słaby, po drugie, chyba nie głodza dzieci

,przeciez nie o to chodzi,napewno personel jest profesonalny, po trzecie..jesli na sali jest 15-20 maluszków, to karmienie jednegobutelka /w naszym przypadku trwa czasem prawie godzine/ przez 2-3 pielegniarki jest po prostu niemożliwe, bo zanim ostatniego zaczną karmic to pierwszego zaczyna sie pora karmienia

, a przewijanie, podawanie leków itp., w szpitalach jest jak jest i to nie wina personelu tylko duzo wyżej

Pozdrawiam
