Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Joasia- dziękuje za link , zaraz pooglądam ...
W Ostateczności poświęce troszke czasu i pomyśle nad własnym pomysłem ale jestem narazie bardziej "za" gotowymi.
A mój mężuś stwierdził,że zaproszeń nie będzie bo boi się iż nie wszystkich zaprosi a tak to przyjdzie kto chce.Może to i dobry pomysł choć ta idea jest bezsensu jak dla mnie ale może jeszcze uda mi się go przerobić.
Ja chyba coraz bardziej jestem przekonana do klocków, oczywiście dopasowanych do wieku. Chciałabym coś na biegunach, ale na prawdę nie miałabym gdzie tego wstawić.
Joaska Kubek ostatnio dostal klocki takie duze i generalnie ma je gleboko w pieluszce, jedyne co nimi robi to wywala z lozeczka. Moze jeszcze za wczesnie mu je dalismy, zastanawiam sie czy ich nie schowac i dac za miesiac Vici mam nadzieje ze ta zabawka spelni swoje zadanie, ....ale po tym co napisalas to musze ja gdzies w sklepie na zywo dorwac zeby sie nie okazalo ze to bubel
Niby wybor zabawek jest olbrzymi, ale jak juz trzeba cos wybrac to gorzej. Albo jakosc wykonania pozostawia wiele do zyczenie, albo zabawka zamiast rozwijac dziecko to cofa w rozwoju albo nic nie wnosi albo cena powala.....ehhhh jak ja bylam w wieku Kuby szczytem technologii byl mis ktory jak sie go przechylalo to buczal a teraz ....
Ja nie wiem jeszcze co kupić mojemu bo jemu troche trudno dogodzić , mało co bawi się wogóle zabawkami , na huśtawce wogóle nie chce się huśtać :sick: zabawki są poukładane w pudełkach a on woli - rogolki, sitka , piloty , telefony , kluczki...
Jedyne co lubi i czym się bawi to piramidka z Fischer Prica:-)