Ewcia, oj...oj...czasem to adhd jest nie do wytrzymania, ale cóż zrobić, natury się nie wybiera ha ha ha
Neti, wiek ciąży liczysz od pierwszego dnia ostatniej miesiączki...
Ja przy poronieniu miałam następujące objawy - krwawienie, ostry ból w podbrzuszu, zawroty głowy, duszności, omdlenia, wymioty, ale to z bólu chyba...ale nie zawsze są objawy, poronienie może przebiegać też tylko z plamieniem, bądź krwawieniem.
Nie zamartwiaj się na zapas, zrób jeszcze raz betę...i wszystko będzie jasne...
Twoje objawy mogą mieć różne podłoże, nie tylko ciąża....często zdarza się, że przy upałach, wysiłku fizycznym, czy przemęczeniu występują takie objawy, o których piszesz...
Głowka do góry....
LILOU, bez przesady, filiżanka kawy jeszcze nikomu nie zaszkodziła...nie ma co popadać w obsesje. Już tu kiedyś pisałam, że jeżeli dzidzia będzie silna to wytrwa wszystko....oczywiście nie mówię, żeby pić litrami mocną kawę, ale jak wypijesz jedną, to zapewniam Cię, że nic Ci nie będzie - pod warunkiem, że masz ciśnienie ok!!!
MAM WIADOMOŚĆ OD NASZEJ MAMY:
endometrium b.kiepskie i nawet jak dojdzie do zapłodnienia to marne szanse, by ciąża się utrzymała, płynu po pęknięciu nie ma, ma brać estrofem, a w 2 cyklu estrofem+clo+lutka...:-(
MAMUSIA, bądź silna...w końcu musi być dobrze!!!!!!!! Tulę Cię mocno...