reklama

ROZDWOJONE CZERWCÓWKI!!!!!!!!

melduję kolejną rozdwojoną czerwcóweczkę :) . 5-go czerwca o 15:04, siłami natury "urodziliśmy" z moją Skrzatką małą Magdusię , 2850 waga , 51 cm wzrost. Planowany termin 17.06.2006. Dziwczynki czują się dobrze i od dzis już w domku :)
 
reklama
A u gluszka wyglada na to ze sie ruszylo...miala skurcze, czop jej odszel i biegunke - przeczytalam na majowka...oby!!!!
bo sie biedactwo juz tak dluga meczy.....
 
No to, Klamko, czekamy sobie razem... Patrząc na klartę ciąży, jestem już tydzień po terminie, wg. moich wyliczeń 3 dni po... Ciekawe, która z nas będzie pierwsza :)

A bierze Cie juz coś??
 
reklama
Aniu wg mojej karty ciąży jestem dwa dni po terminie a wg moich wyliczeń to 5 dni.... Nic mnie nie bierze, czop mi nawet nie odszedł na ktg skurcze tez sie nie zapisują..... Asiu Płock ja mam takie przeczucie co noc ;D :D Najgorsze jest to czekanie. Nie chciałabym wywoływania bo to takie sztuczne jest ale coś czuje, że własnie tak zakończy się moja ciąża :D A u Ciebie Aniu coś sie dzieje????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry