Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja do 7-ego miesiaca ciazy mialam piekny,gladziutki brzuszek i kiedys stanelam przed lustrem,unioslam troche brzuch no gory no i zamarlam wielkie,grube,czerwone rozstepy.zaczelam sie smarowac fissanem i do dzis dnia sie smaruje,ale nie pomaga(no moze troszeczke).Bylam u zaprzyjaznionej kosmetyczki powiedziala ze duzo trzeba sie opalac,wtedy jest szansa ze troche zejda,ale gdzie tu sie smazyc na sloncu w zimie? Dziewczyny smarujcie sie poki mozecie,pozniej bedziecie szlochac jak ja
A takie kremy na rozstępy nic nie dają? jak byłam w aptece po ta Mustele 9 mois to był też żel poporodowy regeneracyjny i krem na rozstępy - fakt, że drogi i opakowanie tylko 75ml ale raczej się go miejscowo stosuje. Pytam z ciekawości może, któraś z mam próbowała?
Ja narazie stosuje oliwkę raz dziennie i teraz zaczełam tą mustele, też raz dziennie bo to nie tanie a troche tego pójdzie.
rozstępów nie mam jeszcze ale cellulit wali się mi na uda a na cellulit nie można w ciązy nic stosować, a Mustelką i Vichy cały czas się smaruję słyszałam że skuteczne