reklama

Rozszerzamy dietę Maluszków

Ja robię rano obiadki do słoiczków po konfitórze z Lidla, takie 220 są. Robię 2 warzywne i 2 owocowe i on to wszystko wmiata. Skończyło się gotowanie co 2 dni... W międzyczasie jest herbatka, albo soczek z marchwi, rano i wieczorem kaszka po 200ml... Waga stoi. Chyba się wyciąga, waży 9350 i już ma 76cm.
 
reklama
Karolina moja wróciła do tego jak jadła wcześniej, więc to było chwilowe osłabienie, co mnie cieszy :tak: a Ola to lubi dbać o linię, a może to zęby jej tak dokuczają, lepiej się czuje?
 
K8 :szok: niedługo sobie porcję jak wasze na obiad zażyczy ;-)

MieMie ja najpierw chyba dałam obiadek z ryżem w całości, nie chciał za bardzo tego jeść, więc jeszcze raz zblendowałam. Za drugim razem dałam rozgotowanego ziemniaka do zblendowanego na paćkę obiadku, potem już większe kawałki ryżu, ziemniaka, marchewki, kruszone żółtko, rozgniecionego banana. Kiedy zaczynasz Lili większe kawałki serwować? :-)

A u nas jakaś wysypka, całą bródkę i jeden policzek ma dzisiaj czerwony i wysypany :baffled: Wczoraj dostał na obiad batata, pietruszkę, szpinak, łososia i masełko, wieczorem banana z jabłkiem, poza tym mleko i kaszkę bio i dzisiaj rano obudził się taki wysypany. Z nowych rzeczy był tylko ten batat, ale ponoć na niego rzadko są alergie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry