dzag82
Mama Tymka, Witka i Brunka
A ja - patrząc na moje 3 bratanice - uważam, że dziecko musi próbować. Moje bratanice miały bardzo mało urozmaiconą dietę (mamusia nie gotowała obiadów :/), mało co znały to tez mało co jadły i jedzą do dzisiaj! A teraz mają już 11, 6 i 3 lata. Tragedia. Ale mamuśka zawaliła. Ja się nie spieszę do jedzenia z jednego gara, jak kakakarolina, ale rozumiem o co jej chodzi i popieram. Kwestia tylko tego, jak kto szybko chce do tego etapu dojść. A co do pomidorów - mój tata mówi: dzień bez pomidora to dzień stracony
. Ja tez lubię, ale nie w każdej postaci. Nigdy w życiu nie zjem pomidora jak jabłko - aż mi się podnosi na sama myśl :/. Takiej sałatki z pomidorów (pomidory w plasterki zmieszane z cebulą) też nie tknę. Ale pomidor na chlebie z cebulką, najlepiej na żółtym serku - ideał
. Zainteresowałyście mnie tym białym serem... Kakakarolina, jak ten serek? Jak dam taki zwykły kupny to ok? Twaróg tłusty/chudy? Czy typu serka wiejskiego?
bez nich świat może nie istnieć, W sezonie jam średnio kg dziennie 
