reklama

Rozszerzamy dietę Maluszków

reklama
U nas dopisuje apetyt nawet jak zęby idą. Dziś zszamała 220 g obiadku (dynia, marchewka, batat, wołowina, kasza jaglana), za h po deserek 150 g (kasza jaglana, mus z jabłek i malin). W teraz wypiła jeszcze przed snem nadrogramowe 250 ml mm, pójdziemy z torbami;-) A jak widzi butelkę z mm to się cała trzęsie i mi ją wyrywa, że "siama", w stronę cyca nawet z sentymentem nie popatrzy:-(
 
u nas już całkiem jedzenie poległo.
Olisko je
o 6 mleko 120ml
o 12-13 obiad jednodaniowy jakieś 100ml
o 16-17 deserek 50ml i 3 łyżeczki kaszki
o 20 120 mm
i o 4 120 mm

Zrobił się niejadek pełną gębą. Lekarka powiedziała że jak nei je to ma pić dużo. no to wypijamy dwie flachy wody
 
U nas do niedawna były już dwa posiłki bezmleczne, obiadek i podwieczorek, a teraz znów tylko obiadek...jakoś tak wyszlo przez infekcje gardła. Trzeba by znów powrócić do tego ,bo ten schemat był całkiem niezły chyba...

U nas próby picia z niekapka niezbyt udane i przez to mały nie chciał pić. wróciłam więc do butli...a u Was jak było próbowałyście do skutku??
 
moja po 90ml o 2 w nocy rano wypiła 180!!! to bardzo dużo jak na nią, zwykle piła w dzień porcje po 120 a tylko na wieczór 150... od kilku dni wieczorem pochłania całe 180, dziś rano też, po czym o 10 zjadła 170g bardzo bardzo gęstej kaszki kukurydzianej którą ugotowałam jej z takiej zwykłej sypkiej na zwykłym mleku z kartonu. w lodówce czeka filet z piersi indyka, zrobię jej obiadek z niego z marchewką i ryżem :)
 
Agnes, zapoznawanie się z niekapkiem przez Tymka trwało może 2 dni... A po tygodniu sam sobie go trzymał. 5 i pół miesiąca miał wtedy. Za to teraz dzięki babci za chiny ludowe nie chce sam trzymać - no bo przecież prędzej czy później ktoś mu go do dzioba wciśnie i potrzyma :[
 
jakie herbatki podajecie swoim dzieciom? odkąd przeprosił się z butelką to pije i pije! wodę z kubeczka pije non stop.
My mamy HIPP rumiankową, Bobovita jabłko melisa...
a czy istnieją herbaki bez cukru?

Olga ale ma spust Mała:-)
 
reklama
sempe, nawet nie wiesz jak ja się cieszę że się ten mały dziobek otwiera i wciąga wszystko pięknie z łyżeczki :) bo do tej pory jadła mniej jeśli w ogóle, dwa razy miała wielki regres i powrót do samego mleka i moje rozszerzanie diety jest nieco w tyle
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry