dzag82
Mama Tymka, Witka i Brunka
Haha
. Ale mają rozpustę te nasze Bąble
. Tymek dzisiaj dostał kawałek żółtka ze święconego jajka (jutro dostanie całe swoje święcone żółtko do obiadku), spróbował szyneczki, u teściowej machnął barszczu czerwonego i aż go nosiło z radości
. Później na sam widok pustego talerza po barszczu dzioba otwierał
. Wciągnął też trochę babki, ale z ręki mamusi, a nie z własnej
. Jutro jeszcze ogórka kiszonego mu sprzedam
. Ogólnie to łypie chciwie na wszystko co dorośli do ust wkładają.
