cornelka, ja nie robię i nie robiłam przy starszym ekspozycji na gluten ze względu na alergię na gluten u męża, na diecie bezglutenowej był do 7 roku życia, ciągłe biegunki, bóle brzucha. Na szczęście starszak nie przejął alergii ale nie robiłam ekspozycji tak wcześnie, ok. 9-10 miesiąca właśnie dostawał pół takiego maleńkiego ciasteczka hipp dziennie jako ekspozycję, dodatki do zupek to był makaron bezglutenowy, płatki ryżowe, płatki gryczane, kaszki ryżowe lub ryżowo-kukurydziane, kanapkę na śniadanie dostał po roku ale i tak jako dodatek do cyca; wszystko glutenowe było w małych ilościach (np. jak kanapka to już nic innego z glutenem w tym dniu) żeby w razie czego nie zmasakrować jelit.
z tą wczesną ekspozycją chodzi o to że niby mleko matki działa jako naturalna osłona, dzieci butelkowe później, po piątym miesiącu bo nie mają tej osłony. no i jak who zaleca do 6 miesiąca tylko cyc a w tym czasie robisz ekspozycję i nie eksperymentujesz z niczym innym to od razu wyłapiesz co jest przyczyną ewentualnej biegunki. Tak przynajmniej było trzy lata temu, teraz nawet nie patrzę bo i tak nie będę dawać.
Jak nie masz przekonania to nie dawaj, krzywda się dziecku nie stanie, tyle tylko że dłużej nie będzie jadło "normalnych" rzeczy.
marcia, zupy dla starszaka gotowałam jak gosha, w litrowym garnuszku z minimalną ilością wody, zagęszczałam kleikiem bezglutenowym