reklama

Rozszerzanie diety dziecka

Undomiel dopiero doczytałam :-( też rozszerzamy dietę od nowego roku - na początek szło średnio, ale od 2 dni jestem w szoku - kaszka wchodzi pięknie marchewka z ziemniakiem też :-D
Dlaczego zaczęłam?
1. Tak robiłam z córką i było ok :-)
2. Jak mały widział, że jemy to ślina mu ciekła i mlaskał :-P
3. Robił bardzo rzadko i mało kupy, co oznacza, że wyciągał co mógł z mojego mleka
4. Nie powiem, że pobudki w nocy na jedzenie co 2h też nie miały na to wpływu ;-)
5. Odpukać buzia wygląda znaśnie.
6. Tak ustaliłam z moim pediatrą :-)
 
reklama
ka.wo - ten termin od nowego roku to chyba popularny. Pobudki i u nas były bardzo podobne.

Przerobiłam ziemniaka i marchewkę osobno i razem.
Była śliwka i jabłko.
Od dzisiaj dodaję gluten do posiłku - jedną łyżeczkę kaszki gotowanej na wodzie.

Na początku zawsze jest zdziwienie a później zależy od dania - warzywa idą pięknie. Słoiczek 125 ml znika bardzo szybko ale owoce średnio smakują, zbyt kwaskowe chyba są bo krzywi się jak przy cytrynce (witamina c ;) ) i daję radę zjeść pół słoiczka.
 
Daje teraz kaszke ryzowa z dodatkiem manny rano. Pozniej pol sloika warzywka. (Pol sloika obiadku z mieskiem 2 razy w tyg.) Pol sloiczka deserku. Wode do popicia, czasami soczek

Myslicie, ze jesli dam kleik ryzowy lub kukurydziany na mm wieczorem nie bedzie to za duzo?

Ile dajecie wit D oraz czy suplementujecie DHA?

Michalina - Ty gotujesz taka najzwyklejsza manne na wodzie?
 
Makota niby każą jeden posiłek zastąpić, ale teraz to niby rodzic decyduje co daje, a dzoecko czy to zje
Mannę robi się na wodzie.
Daję jedną kapsułkę omega med baby tj d3+dha
 
Ja już sie zastanawiam czy Julka dobrze je i czy nie za mało:/

Kaszek je mało w sumie bo czasem mam wrażenie, że kupa ciężej po nich idzie. Kleik dodaję dwa razy dziennie rano i wieczorek i czasem deserek z kleikiem. Jak ostatnio dałam kaszkę plus owocki to mi zwymiotowała chyba za cięzkie było dla niej. Tak to je po 180 ml mleka lub 150 obiadek półtorej małego słoiczka i deserek. Posiłki w odstępach ok 3 godzin.

Cały czas mnie nurtuje temat tych kaszek, bo julka ich mało je i juz sama nie wiem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry