reklama

Rozszerzanie diety dziecka

reklama
Lilla ja dałam połówkę całego, ugotowane dodałam do przecieru warzywnego.
Wg najnowszego schematu żywienia, nie ma powodu podawać tylko żółtka na początek. Wcześniej uważano że białko jest bardziej uczulające jednak badania temu zaprzeczyły. Po drugie nie da się tak naprawdę oddzielić białka od żółtka ponieważ jedno przenika w drugie. Dlatego nie ma sensu rozdzielać.
 
Tak gotuje jajko na twardo a potem biorę pol żółtka rozgniatam widelcem i dodaje do obiadku, ale slyszalam ze dziewczyny maja w planach cale jajko dawac, wiec tez jestem ciekawa.
 
Limonka jeśli chodzi o ścisłość to dałam do tej pory raz;) tylko u mnie rozszerzanie diety to wciąż bardziej próbowanie niż stałe posiłki.
W schemacie była mowa o 3-4 razach w tygodniu.
Ja dałam we wtorek, wg planu chciałam dać jutro.
Jeśli do tej pory podawałaś już żółtko to nie powinno być reakcji po całym :)
 
Ja jeszcze nie dawałam, bo u nas te rozszerzanie to takie smakowanie bardziej niż jedzenie. Zamierzam pół całego dać, jak juz będzie jadła więcej niż niecałe pół sloiczka
A dziś moje dziecię porwalo ogórka z kanapki taty i jak się dossalo, to myślałam, że oczy jej wyjdą na wierzch ;-)
 
a moje dziecko jest mega wybredne. Zieleniny (brokił, szpinak i groszek) nie chce jeść - odruch wymiotny. Okłamuje Go marchewką którą domieszuje do tych dań to wtedy cooooś tam zje. Dałam ostatnio Mu owocki to cwaniak wciąga aż się trzesie, ale max 1/2 małego słoiczka. No taka słodka dziurka mi się dostała. Cos marnie widze u nas to rozszerzanie diety, bo wybredne to strasznie. Dzisiaj dałam dynia + indyk - pierwszy raz mięsko na spróbowanie czy w ogóle będzie jadł. No to zjadł 1/4 dużego słoika, no szału nie było i po 20 minutach ryk, bo głodny. Cycek rules ;-)

Jajka jeszcze nie daję, glutenu też. W sumie to mało składników do tej pory skosztował (bo jedzeniem trudno to nazwać w tych oszałamiających ilościach). Dynia, ziemniak, marchew, brokuł (fuuuj), groszek (fuuuj), szpinak (fuuuj), a z owocków jabłko i morela. Próbujemy w różnych kombinacjach.
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny jestem w szoku! Ja nadal totalnie nie ogarniam tematu kaszek i kleikow. Widzę że większość z was je podaje. Czy one są konieczne?
Czy manna może być taka zwykła najzwyklejsza za 2 zł z biedry? Nie, żebym żałowała dziecku, tylko wszystkie manny dla dzieci mają mm w składzie, którego na razie nie chce podawać.
 
reklama
Ja tak jak Malo dam pol jajka jak Adas zacznie jesc caly sloiczek. Ugotuje i dam roztramprane ;) do zupki

Pola - ja kupilam teraz manne ekspresowa lubelii. Jest tez jakas bobovita bez mm, ale reki nie dam sobie uciac, ze to byla manna
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry