• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozszerzanie diety dziecka

To nie kwestia lenistwa tylko braku przekonania do warzyw marketowych.

Tak sobie pomyslalam, ze to co na targu, pewnie jest i w warzywiaku, wiec chcialabym sprobowac.

Jeszcze tyle syfu z zywnosci czeka na nasze dzieci :/

Gotowalabym to samo dla Adasia i dla nas wiec to nie problem.

Przegladalam przepisy w necie i uznalam, ze wiekszosc sloikow blado wypada na ich tle - prawie wszedzie marchewka
 
reklama
makota tak jak dziewczyny napisały, dziecko wcale nie musi pić mleka. To mają być posiłki mleczne. Mój starszy jak przestał pić z cyca to też tylko kaszka na wieczór i rano. Karmiłam 9 miesięcy.
 
Dziewczyny a czym moge zastapic kaszke?? Tzn posilek mleczny ok, ale moja nie chce nawet otwierac buzi jak jej probuje podac kaszke:-/ z posilkow jakie dostaje to sa obiady i desery, poza tym tylko piers. Z butelki nie chce pic, nie potrafi.. Z niekapka to samo, poczekam az usiadzie.
Nie wiem co jej sie stalo z ta kaszka, bo kiedys jadla ja w miare normalnie. Ktoregos ranka dalam jej kaszke, po czym zwymiotowala i od tamtej pory nie chce, juz nawet nie.probuje jej przekonac.
 
Ostatnia edycja:
My tylko na kukurydzianym na razie jedziemy i kupy są ok. Przyszła mi jeszcze myśl, że może kaszkę taką płynną w butelce można dać, ale nie wiem w jakich proporcjach to się daje, bo nigdy tego nie praktykowałam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry