Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja słyszałam ze do wszystkiego trzeba wielu podejść bo za x-razem dziecku zasmakuje. Nie pamiętam czy dotyczyło to blw czy ogólnie rozszerzania w diety, ale ja bym dawała np marchew kilka dni pod rząd, a potem zmiana warzywa. Dla mnie to za dużo na jeden tydzień
Z tego co wiem, żeby stwierdzić czy dziecku coś smakuje lub nie trzeba Mu to podać ok 7 razy. U mnie się sprawdziło, bo z 4 razy próbowałam dać coś z rybą i dopiero za 5-6 razem mogę powiedzieć, że musiał się przekonać i teraz je. Oczywiście nic na siłę, jak nie chciał to rezygnowałam po kilku łyżeczkach.
No brzmi to trochę nieortodoksyjnie ale na tym polega blw, że proponujesz to co masz sama na talerzu o ile jest to zdrowe, bez soli itp. A dziecko samo decyduje co weźmie do rączki, co do buzi. U nas nawet trudno mówić o próbowaniu , bo połowy z tych rzeczy nawet w łapkę nie chwycił. Gdybym karmila papka to bym dawała nowy składnik raz na kilka dni, a tak to co drugi dzień sadzam małego przy stole
Książki kucharskiej nie mam, a co fajna? Przepisy biorę z netu i z alaantkowego bloga