reklama

Rozszerzanie diety dziecka

Ja słyszałam ze do wszystkiego trzeba wielu podejść bo za x-razem dziecku zasmakuje. Nie pamiętam czy dotyczyło to blw czy ogólnie rozszerzania w diety, ale ja bym dawała np marchew kilka dni pod rząd, a potem zmiana warzywa. Dla mnie to za dużo na jeden tydzień :)
 
reklama
Z tego co wiem, żeby stwierdzić czy dziecku coś smakuje lub nie trzeba Mu to podać ok 7 razy. U mnie się sprawdziło, bo z 4 razy próbowałam dać coś z rybą i dopiero za 5-6 razem mogę powiedzieć, że musiał się przekonać i teraz je. Oczywiście nic na siłę, jak nie chciał to rezygnowałam po kilku łyżeczkach.
 
No brzmi to trochę nieortodoksyjnie :) ale na tym polega blw, że proponujesz to co masz sama na talerzu o ile jest to zdrowe, bez soli itp. A dziecko samo decyduje co weźmie do rączki, co do buzi. U nas nawet trudno mówić o próbowaniu , bo połowy z tych rzeczy nawet w łapkę nie chwycił. Gdybym karmila papka to bym dawała nowy składnik raz na kilka dni, a tak to co drugi dzień sadzam małego przy stole :)

Książki kucharskiej nie mam, a co fajna? Przepisy biorę z netu i z alaantkowego bloga
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry