Witam
dziewczyny ja juz kiedys u was pisalam, ale ze zuzek przyszla miesiac wczesniej to jestesmy z lutego, nadal jestesmy na etapie 10 miesiaca i wprowadzania nowego jedzenia, ze wzgledu na laktoze mamy pewne ograniczenia co do nabiału, a pomimo tego i tak zuza nie je wielu pokarmow bo ma po nich problemy brzuszkowe. I stad moje pytanie o II sniadanie co dajecie maluchom? My o 8 jemy mleczko z kaszka 8 zbóż 210ml , pozniej kolo 10 juz jest glodna wiec staram sie jej dawac na zmiane np. Jajeczniczke 1 jajko na maśle parowane i tu jest problem z bialkiem wiec przejdziemy na te przepiorcze o ktorych pisala kolezanka wczesniej albo kanapke z maselkiem+ czasem jakas szyneczka i tu nie wiem co jeszcze mozna jej dac do tej kanapki, pozatym sama kanapka jej nie wystarcza a 2 nie chce zjesc, platków nie lubi i tu koncza mi sie pomysly. Pozniej kolo 12 daje jej zupke, zjada pol miseczki dzieciecej ale nie zawsze, 14,15 obiadek ziemniaczek, marchewka albo brokuł i miesko (zupki i obiadki robie sama) w zaleznosci od czasu daje jej przed mleczkiem owocowy deserek poniewaz latwiej sie przy tym zalatwia a przed wieczorem wiecie pozniej lepiej sie spi, 16,17 mleczko i na kolacje 19,19:30 mleko z kaszką z lipą 210ml. W sumie ostatnio kilka dobrych dni mała w ciągu dnia jest bardzo rozdrazniona i wlasnie nie wiem jaka jest tego przyczyna, w nocy zle spi. Nie moge rozgryzc czy to z jedzenia co jej nie pasuje i brzuszek ja boli, w sumie nowoscia bylo tylko bialko z jajka ale od 4dni nie dostala wiec to raczej nie moglo byc przyczyna. Z tego mojego jadlospisu wynika ze mala je kolo 7 razy ale kanapki i deserek traktuje jako przegryzke a nie posilek. Jeszcze niedawno jadla 4razy dziennie mleczko ale wlasnie tym drugim sniadaniem staram sie jedno zastapic i moze dlatego tak sie buntuje, sama nie wiem. Dodam ze z surowych owocow to tylko banan bo po innych ma problemy. Jak sobie tak was poczytuje to mysle ze moja jest strasznym glodomorem. W sumie ma 11 mc-y 10kg wagi i 75cm. Spi po II sniadaniu kolo 11 i po obiadku tak kolo 15. Ale czasem tylko raz po sniadanku.
sorry, ze sie tak rozpisalam ale tak sobie mysle, ze jakies sugestie napewno bedziecie mialy dla mnie:-)
a jeszce zapomnialam dodac, ze wczoraj tak sie wydzierała po jedzeniu i nie chciala spac i po godzince zrobilismy jej jeszcze 120ml mleka i dopiero usnela.