my mamy kubek lovi 360 ale Natka też cała mokra przy piciu ;-)
u nas narazie żywieniowy regres, panuje u nas Rotawirus i ta gorączka Natki i luźne kupy mogły mieć coś z tym wspólnego (na szczęście szczepiona, więc przeszła łagodnie) ale zupełnie przestała nam jeść - przyjmuje tylko słoiczki dla 4-miesięcznych niemowląt i tylko te z marchewką, ew. kurczakiem ale takie na maksa zmiksowane.. i zjada tylko np. pół małego słoiczka na raz.. lekarka powiedziała, żeby się nie przejmować, że jej przejdzie (w sumie już jest ciut lepiej - zjada deserki..), tylko uważać, żeby dużo piła - na szczęście piś chce, więc teraz staram się ją podżywiać w półpłynnej postaci (kaszki w butelce, zagęszczone soki marchwiowe) no i czekam...