reklama

Rozszerzenie diety Maluszka

reklama
Dziekuje za rady dziewczyny, chwilowo mamy malenki sukces - je banany ;) Naturalnie sam, ale za to z apetytem, puree z brokulow bylo beee, choc w calosci je chetnie pakuje do paszczy ;) Dzis zrobie mu dynie na parze, wczesniej uwielbial to moze znowu zaskoczy... Mysle tez o barszczyku z buraka i ziemniakow - nadaje sie?

Magda, to mozliwe ze akurat regres ma zwiazek z zebami bo juz mu 3 nowe przeswituja i slini sie straszliwie.

Co do sokow ja kupuje takie od sadownikow w 5l torbach z kranikiem, nie sa dosladzane, tylko wycisniete w calosci jablka wiec sa wartosciowe i bogate w blonnik. Sa rozne mieszanki np jablko z gruszka, rabarbarem itp. Maly na razie dostaje tylko wode, ale mysle ze taki sok mozna podac bez wiekszych obaw.
 
Bo w BLW najlepszy jest stoliczek :-D

IMG_20141204_115748445.jpg
 

Załączniki

  • IMG_20141204_115748445.jpg
    IMG_20141204_115748445.jpg
    18,6 KB · Wyświetleń: 78
Jednak nie docenilam mojego dziecka - on jest po prostu duzy chlopak i nie lubi papek. Wczoraj mnie tknelo przy sniadaniu zeby mu zaproponowac troszke jajka rozgniecionego widelcem - zjadl ze smakiem :) I poprawil polowka rozgniecionej gruszki i kilkoma kawalkami banana :) Na obiadek dynia podana w ten sam sposob i tez ladnie poszlo :)
 
Dziewczyny czy robicie jakieś Świąteczne potrawy dla Maluszków? Ja się pokuszę o rybkę po grecku w wersji dziecięcej tj. rybka nie smażona tylko na parze, może pastę jajeczną z koperkiem no i chyba wszystko:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry