reklama

Ruchy maluszka

reklama
A moje maleństwo dzisiaj pierwszy raz dało czadu, na tyle ostro,że poczułam to na zewnątrz:-) Y. już się nie może doczekać aż przyjdzie do domu i będzie polowanie :-D Muszę powiedzieć, że kopniaczek w nerkę trochę boli :-) ale emocje byly silniejsze :tak:
 
Moj maluch to chyba po tatusiu pilkarz, bo dzis az mi sie brzuszek zatrzasl za rana :tak::-D A jak polozylam reke to poczulam to tak wyraznie:szok::-D:-D:-D Do tej pory raczej sie wiercil i czulam tylko lekkie laskotanie.
Nie potrafie powstrzymac usmiechu gdy GO czuje - zwlaszcza wieczorami jest ruchliwy, wystarczy, ze poleze pare minut na pleckach i juz czuje :tak::tak:
Cudowne uczucie.............................
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry