reklama

Ruchy Naszego maleństwa ;)

Szczerze to nigdy nie widzialam żeby tak dzieciatko wywijalo w brzuszku. Dziewczyna ma niezle predyspozycje.
U mnie w nocy aktywne i po jedzeniu
 
reklama
Nasze maleństwo też raczej wieczorkiem bardziej czuć, chociaż od weekendu to i cały czas szaleje:)
Wczoraj przed spaniem tak się wierciło, że spać nie mogłam
Cudowne uczucie:D
 
Piotruś lubi kopać rano, po przebudzeniu, także w nocy (co 2 godziny wstaję siusiu i później podczas ponownego zasypiania się rozkopujemy ;)).

Podczas dni, kiedy jestem mniej aktywna też daje o sobie więcej znać. Dziś byłam np na dłuższym spacerze na forcie Bema - wróciłam trochę zmęczona nawet (piękna pogoda) i od powrotu nie zwróciłam uwagi, żeby szalał. Przyzwyczaiłam się już, że kiedy ja jestem mocniej aktywna, to potem on jakby zmęczony - wieczorem pewnie zacznie znów kopać.

Na USG czułam bardzo - trochę go chyba lekarz docisnął aparatem, to potem szalał :)
 
dzisiaj mój Skarbuś był wyjątkowo aktywny w ciągu dnia i jak jechałam w aucie, tak się wiercił :D zaraz pewnie jak się położę też zacznie swoje wygibasy :D ale uwielbiam to :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry