reklama

Ruchy naszych maluchów

reklama
Moja Niunia się rozbrykała na dobre, czuję ją jak Tylko się poolożę na chwilę :-). A wczoraj wieczorem, będąc u znajomuch czulam nawet jak bryka jak siedziałam na fotelu.!!!!
Cudowne uczucie!!!!
 
Moje maleństwo też dziś szaleje. Nie mogę usiąść na chwilkę, bo już kopie. Nawet teraz siedząc przy komputerze stuka co chwilkę. Poza tym dziś zauważyłam, że mój dzidziuś lubi jeździć samochodem. Jeździłam dziś do teściów autem, gdy stawałam na światłach czułam pukniecia. Gdy natomiast samochód jechał dziecko było spokojne. Rośnie we mnie mały kierowca. Może drugi Kubica, he he ;-)
 
hehehe ja jezdzilam z pierwsza ciaza jako przedstawiciel handlowy autkiem do konca 6 miesiaca i znajomi smiali sie ze bedzie rajdowiec i wiecie co... bumbumiarz sraszny jest :-) tylko autka widzi i juz by najchetniej autko prowadzil... uwielbia jezdzic samochodem ;-)

a tak do tematu nawiazujac, w nocy tej co byla polozylam sie tak na polboku z noga podkurczona na poduszce i lekko na boku brzuszka sie ulozylam i dzidzi sie to chyba nie podobalo.. ale fikala :-D musialam sie polozyc inaczej bo myslalam ze "obcy" sie dobija :-D i juz brzuchem nie moglam dotykac przescieradla heheheh... Takie male i juz rzadzi ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry