Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Aestima, he he, no tak - koniecznie daj znać, jak Mieszko zareagował na kino :-)
Chociaż my się łudzimy, że uda się nam zostawić czasem Edgara siostrom naszym na dwie - trzy godzinki i wyskoczyć do kina ;-) Się okaże, co życie przyniesie :-)
my możemy zapomnieć o kinie - rodzinka daleko... ale i tak jest super
a co do ruchów to sobie uzmysłowiłam, że Ninka na tym etapie codziennie miała czkawkę jak coś zjadła, a junior jej nie ma!
Ja też pierwsze ruchy poczułam 1,5 miesiąca temu więc jakoś w 17 tygodniu.Wtedy to był jeden malutki delikatny kuksaniec na cały dzień a teraz...cały dzień ją czuję z przerwami na jej drzemki.Ale powiem Wam ,że wieczorem przychodzi godzina jak kładę się do łóżka a mała szaleje!!Nie idzie usnąć...aż chwilami jak jestem fest zmęczona to się wkurzam...,że takie godziny na zabawy sobie znajduje...
katamisz moja dzidzia to samo jak juz sie klade spac ok 22.00- 23.00 to zaczyna szalec ;-) Ale to normalne bo sie juz nie ruszasz i nie bujasz dzidzi wiec niunia nie spi nam ;-)
tak larvunia ma rację,w dzień jak chodzimy to kołysanie ją utula,a jak leżymy ma pole do popisu.u mnie też się już chyba na dobre zaczęło,bo co dzien kilka razy czuję
larvunia żeby tylko po porodzie te godziny im się poustawiały jak trzeba ;-)
Wiesz ale zauważyłam ,że jak już szaleje to pogadam do niej pogłaszczę brzuch i się na chwilę uspokaja...wczoraj tak ją chyba ululałam do spania ;-)
po porodzie dziecko uczyc sie bedzie dopieru rytmu dnia ;-) spokojnie wszystko sie pouklada i jak nauczysz tak bedziesz miec ;-) Malenstwu jednak trzeba dac czasu