Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja mala kapie wylacynie w oilantum- cala seria
plyny uzywam z lenora...teraz mam ten czerwony;-)ja lubie jak pranie pachnie..ale takie wywieszone na dworze...jak ten zapach jest taki "owiany"
my płyn bobini pomarańczowy dla Izy dla Wojtka nivea z oliwką, mydło do mycia johnsons z pompką od pierwszych dni , myję nim też Wojtka, szampon ostatnio schauma truskawkowy, do prania lovela,
szampon J&J lawenda-niezmiennie od zawsze(kolejne podobieństo z Mikim) a mydlo jak popadnie-kupuje mu jakies koloowe dziecice ale potrafi i tacie męski żel podebrać ,płyny "do pianki" tez to co akurat w domu jest-najczęściej różne smaki z Avonu
U nas kosmetyki "dorosłe" nie przechodzą- jakiś czas temu Martunia dostała okropnego uczulenia na rączkach od jakiegoś mydła w płynie, od tej pory patrzy mi na ręce czym ją myję, nawet jeśli to tylko mycie rączek, więc mydło też ma swoje- bobini w butelce z pompką :-)
Ostatnio kupiłam sobie odżywkę w spray'u do włosów farbowanych z Gliss Kur - nie trzeba spłukiwać (a na tym mi zależało), wygładza włosy. Podoba mi się
Ja mam gel-wax z tafta...taki czerwony...W polsce nei wiem czy jest bo kiedys kupowalam tu dziewczynom bo nie bylo...Ogolnie uzywam najczesciej lakieru do wlosow bo moje sa ciezkie do "przyklepywania" :-) oprocz tego po kazdym myciu jedwab...czasami wklepuje tez na sucho w kitke wtedy blyszczy sie ladnie i pachnie...no i tez przygladza :-) a oprocz tego mam do prostowania preparat od fryzjera do prostowania...