reklama

SAME dobre wieści

Pabla nie dziwie ci się że jesteś taka wkurzona.
A dziś o 12.25 ja zostałam ciocią,moja najbliższa przyjaciółka urodziła córeczkę Zuzię.Rodziła dokładnie tyle samo godzin co ja (czyli złapało ją ok 3 a urodziła o 12.25) i Zuzia jest dokładnie wagowo i wzrostem tak jak Maks,co za przypadek.Ciesz się że ma to już za sobą i poszło jej tak samo gładko jak i mnie.A jak gadałam z jej mężem to się śmiałam bo on był przy porodzie i miał taki dziwny głos przez telefon i mówi do mnie tak "Ja to nie wiem co się dzieje"
A mój Martulek się super czuje i 40 min po porodzie z nią gadałam
 
reklama
My wkońcu wprowadziliśmy się do swojego mieszkanka i jestem bardzo zadowolona:-DGabi przyzwyczaiła sie bez problemu, gorzej z dziadkami, którzy tęsknią strasznie, chociaż widzimy się prawie codziennie, bo to po drugiej stronie miasta;-)Ogólnie to wkońcu oddetchnęłam i jestem happy:tak:
 
nea super ze na swoim i większym:)
a ja dzis dostałam prezent od mężyka i kwiaty - bez okazji
to za wczorajsze siedzenie w domu:-) a przecież nawet sie o to nie gniewam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry