reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

reklama
Mycha - ty jakos często masz te USG co??
mi lekarze mówili , że to nienajlepiej dla dziecka co miesiac robić - że niby dziecko te fale ultradźwiękowe czuje jak przelot odrzutowca nad głową..
 
Aga ja na wizycie u gina nie byłam już grubo ponad msc ostatnio w 15 tc! Ostatnie moje USG
to było USG serca płodu i wykonywała je lekarka o tej specjalności (na to usg umawiałam się już 2 msc wcześniej, po prostu tak się trafiło) Natomiast na wizycie u gina nie byłam długo i to właśnie dzisiaj będzie taka standardowa wizyta. :)
 
Margolis grrrratuluję,i cieszę się bardzo,że wszystko ok i,że byc może parka ;D
Odnośnie usg,to mój lekarz twierdzi,że nie jest to tak szkodliwe jak się sądzi.I co mają powiedziec kobiety,które leżą w szpitalu i mają często gęsto takie badanie.Ja mam robione na każdej wizycie czyli co 3 tyg. chyba,że cos się dzieje i wpadam częściej.W poprzedniej ciąży miałam robione co miesiąc a pod koniec co 2 tyg.
No niby to nie jest potrzebne,ale w ten sposób można zdiagnozować dzidzię ;)
Dzis czuję się calkiem nieźle,ale to dopiero poranek ;)
 
Oczywiście że tak, gdyby USG szkodziło to by go nie wykonywano. Mój gin powiedział dokładnie to samo, że kobietom leżącyn na patologii ciąży USG robi się codziennie!
 
Margolis gratuluje mam nadzieje, że to będzie dziewczynka.Ja zawsze mażyłam o dwoch zakrętach,prawy i lewy( tak mowi moja tesciowa o parce)!!!
A co do wyjazdu mężow to moj będzie bił rekord!!! Od 1-go czerwca zmienia prace i nie będzie go przez miesiąc,a pozniej na pare dni do domu i od nowa :( :( :(
Niestety byliśmy zmuszeni do takiej decyzji ze względow finansowych,w owczesnej pracy kiepsko płacą,a u nas tylko na tirach można ,,w miare"zarobić.
Bardzo się tego obawiam,na szczęscie mam blisko do rodzicow i siostra się do mnie przeprowadzi w sierpniu.
 
Ja też mam USG co 3 tygodnie robione i nawet się mnie nikt nie pyta czy chcę ;) Margolis no brawo....u mnie też jednego siurka było widać a u drugiego nic więc lekarz powiedział, że za wcześnie być pewnym co tam chowa między nóżkami.....a pytałaś się co z tymi naszymi ruchami?;)
 
Margolis gratuluję syneczka i córeczki - cudnie że będzie parka.
Mycha czekam z niecierpliwością co tobie lekarz powie, ja mam jutro wizytę.
Remont już zakończony, mała a przedszkolu, mąz w pracy a mnie ozstało porządkowanie. Idzie mi to jednak wolno bo strasznie doli mnie rwa kulszola, muszę uważać aby nie dzwignąć niczego co za dużo by wązyło. Dziś miałam nawet problem z doniesieniem zakupów do domu. Spojenie łonowe też daje o sobie znać. Na "urlopie" było super, wypoczelam, codziennie spacerki na działke, mała całe dnie na podwórku - a teraz czas wrócić do dnia codziennego.
Co do wyników malowania to się troszke rozczarowałam, jak będę miała aparat to zrobie zdjecia. Teraz spróbuję troszke nadrobić to co napisałyście i wracam do sprzatnia.
 
reklama
A mi w sobote na imprezie i dzis w pracy podnioslo sie cisnienie przez informacje o osobie,ktora jakbym miala pod reka,to bym zabila... Doslownie! :( :( :( Nie rozumiem,skad na swiecie biora sie tak straszni ludzie,jak on... :(

Milego poniedzialku Dziewuszki! :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry