Margolis gratuluję syneczka i córeczki - cudnie że będzie parka.
Mycha czekam z niecierpliwością co tobie lekarz powie, ja mam jutro wizytę.
Remont już zakończony, mała a przedszkolu, mąz w pracy a mnie ozstało porządkowanie. Idzie mi to jednak wolno bo strasznie doli mnie rwa kulszola, muszę uważać aby nie dzwignąć niczego co za dużo by wązyło. Dziś miałam nawet problem z doniesieniem zakupów do domu. Spojenie łonowe też daje o sobie znać. Na "urlopie" było super, wypoczelam, codziennie spacerki na działke, mała całe dnie na podwórku - a teraz czas wrócić do dnia codziennego.
Co do wyników malowania to się troszke rozczarowałam, jak będę miała aparat to zrobie zdjecia. Teraz spróbuję troszke nadrobić to co napisałyście i wracam do sprzatnia.