reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

Mychus,nic nie mow,bo mi az o jeden dzien wiecej niz Tobie zostalo. :P

Kurna,ale mi sie cisnienie podnioslo... Az sie ze mnie wszystkie poty na zewnatrz wylaly... Ja pier... >:( >:( >:(
eszlam sobie do dzialu "Galeria brzuszkow" i patrze - o nowe zdjecia! Wiec ogladam i patrze w profil dziewczyny,do ktorej one naleza... Cholera,ze tez mnie to podkusilo! >:( Okazalo sie,ze dziewczyna jest dokladnie z tej samej miejscowosci,w ktorej mieszka ojciec mojej Zuzanki. :( A to taka mala miescinka na Mazurach,ze myslalam,iz nikogo z niej tu nie spotkam,a tu... Co za pech. :( Chyba mi zaraz serce znowu peknie i sie porycze,jeju noooooo. :( :( :(
 
reklama
Mychul,nie-e... W tej ogolnej na forum... :( Dokladnie ona... A przykro czemu? Bo mi sie znowu wszystko poprzypominalo... Wszystkie wspomnienia wrocily,a juz bylam taka spokojna... :(
 
Witajcie
Proszę sie nie zamartwiać!!! ;)
Ani ojcami,ani pogodą!!!
Myśleć o dzidziolkach w brzuszkach i duzo się uśmiechać ;D
Mnie samej juz ciężko,ale DAMY RADĘ ;D
 
agutko teraz trzeba myslec pozytywnie.i patrzec w przyszlosc nie obladac sie za siebie.najwazniejsze sa teraz nasze jeszcze nie narodzone dzidziusie. :laugh:
ja tez troche z nudow troche dla zmiany walnelam sobie nowy kolorek na wlosy maz nie zauwazyl zadnej roznicy
 
Mija,ja to wiem,ale kurcze,to czasami jest takie silniejsze... :( Ale... Cale szczescie szybko przechodzi. :D Akurat odezwal sie do mnie moj kolega Radek (ten,o ktorym wczesniej pisalam :P ),hehe,ten to ma wyczucie. :P Chyba zawsze wyczuje,ze mam zly humor i sie odezwie. :P No i umowilam sie z nim na zakupki dzis,wiec humorek juz mam o niebo lepszy. ;D
A co do wloskow... Faceci rzadko zauwazaja takie rzeczy,taka juz ich natura,niestety... Ale napewno slicznie wygladasz,ja to czuje. :D Buzka! :-*
 
Mija,nie ma za co. :)
A kolege znam juz od malenstwa,bo sie na tym samym osiedlu wychowywalismy,ale do tej pory potrafi mnie zaskoczyc,chociazby tym swoim wyczuwaniem,hehe. ;) Ale ostatnio,to juz w ogole. :P Matko,co za agent. :D
 
Czesc dziewczyny! I u mnie znow goraco, ale to nic nowego! Ja lubie cieplo i pocieszam sie, ze chociaz eraz sie mecze, to bede za tym tesknic zima! A mecza sie wszyscy, nie tylko my-kobietki w ciazy!
Wczoraj na spacerze czulkam jak moja dzidzia intensywnie wpycha sie glowka w miednice!! Czulam to tak intensywnie, takie klucie w kroku, ze co chwila musialam stawac i zeby zaciskac! Trwalo to dobre 20-30 minut z malymi przerwami, a w pewnym momencie dosc regularnie, ze az sie przestraszylam, ze zaczynam rodzic!!! To chyba te skurcze przepowiadajace, ale nie odczuwalam tego jak skurczy! Miala to ktoras z Was? Czy gdyby trwalo to duzo dluzej, z regularnymi odstepami, to by znaczylo, ze porod juz sie zaczal? To nawet nie odczuwalam jako skurczy, tylko jako silne parcie na lono o klucie w kroku. Jestem strasznie ciekawa czy tak moglby sie zaczac porod. Musze jutro powiedziec o tym mojemu lekarzowi.
 
reklama
cześć dziewuszki,
miałam ostatnio podobne skurcze, tylko że trwało to z minutę i koniec. najlepiej wypytać lekarza, ale bardzo podobnie myślałam sobie: a może zaczynam rodzić? i wpadłam prawie w panikę, bo tyle rzeczy powinnam jeszcze zrobić. nie mam nawet jednego ubranka wypranego, zeby w razie czego zabrać do szpitala dla dzidzi. oj chyba się zabiorę w ten weekend za zapinanie na ostatni guzik wszystkiego, bo nigdy nic nie wiadomo. w końcu wcześniaczki też czasem przychodzą na świat :)

a dzisiaj nocy prawie nie przespałam, bo wczoraj w szkole rodzenia kąpaliśmy maluszki (lalki) - taka frajda, że już nie mogę się doczekać... przynajmniej o kąpielach początkowych już wszystko wiem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry