Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Przez jakiś czas po powrocie zastanawiałam się czy dzidzia się nie ugotowała w moim brzuchowym wrzątku (oj chyba miała tam niezbyt przyjemne ciepełko ), ale czuję, że już odżyła, chociaż nadal trochę niemrawa jest. ;D Nigdzie się już nie ruszam samochodem w taką pogodę!!!
Renee właśnie, ten ból jest okropny! Ja smarowałam się dwa razy tym żelem no i może trochę mniej mnie balało ale bolało.
Przed spaniem zrobię sobie jeszcze ten kompres z gorczycy.
Plan na dzis wykonany i nawet koleżankę odwiedziłam
Oj współczuję Wam tych bóli.Mnie w poprzedniej ciąży Mały uciskał na nerw kulszowy i nie mogłam stapać na prawej nodze i siadać na prawym półdupku ;D bo bolało jak diabli,ale samo przeszło po jakimś czasie.
Ja na szczęście fryzjerke mam na dole w bloku a szwagierka też nie mieszka za daleko,więc jakos przetrwaliśmy przejazd autem
A ja przed chwilką wróciłam z małego piwka z soczkiem ;D mniammmmi ;D mojego Mysza nie ma bo jest w trasie, wiec kumpela zadzwoniła żebym przyszła na piwko do pobliskiej knajpki. Nasza ekipa (prawie cała) tj ok 24 osób w tym dzieci jadą w przyszły piątek na wczasy do Chorwacji : nas w tym roku wakacje ominęły, ale za to dzidzia w drodze więc to jest dla nas priorytet, chociaż zazdrosze im : ale w przyszłym roku spokojnie wyskoczymy na jakieś wczasy już z Lenką ;D
No to spadam pooglądać jeszcze TV i spanko! Pozdrowionka, dobranoc do jutra!
Ja też już idę do łóżka ale jak pomyślę, że zaraz pewnie będę musiała wstać na siusiu to mi się odechciewa spania. To tragedia tak wstawać z łóżka. Nie mam na to sił ale troche spać się chce więc idę "walczyć" kolejną noc... : : :
a ja mam dziś jakiś marudny dzien od rana
wczoraj pierwszy raz spuchły mi kostki, wyglądały jakby je ktos napompował i palce u rąk chyba zresztą też.Chyba czas obrączkę zdjąć.
Co do przepuszczania w kolejce, to mnie ostatnio jedna pani przepuściła - aż o jedno miejsce bo cała reszta kolejki się nie kwapiła ;p także i tak odestałam swoje w dodatku w dwóch kolejkach bo komuś się pomyliło gdzie dobiera się zaświadczenia i najpierw wysłali mnie do jednej kolejki,stałam 15 minut po czym odesłano mnie do drugiej równie długiej.
Bóli w krzyżu na szczęście (jeszcze ) nie mam,ale za to dokuczają mi bóle brzucha jak przy miesiączce
ja chcę już wrzesień !!!
Do d... ta noc była.Najpierw nie mogłam zasnąć a potem co chwilę sie budzilam,dopiero nad ranem tak mocniej zasnęłam.Rano wstałam umęczona.Byłam juz na cmentarzu,żeby podlać kwiaty i zmienić wodę w wazonie i juz jest ukrop!!!!!!ledwie tam doszlam a wcale nie mam daleko,może 500m.
Cóż nadal czekam na ochlodzenie
Witam witam.
Ja tez mialam slabo przespana noc,bo ostatnimi czasy meczy mnie mysl,jak to bedzie,ze to juz niedlugo porod i w ogole,hehe. No i zasnac z wrazenia nie moge,tak jestem tym wszystkim podniecona. ;D Poza tym na dzis mialam zaplanowana wizyte do gina,wiec kolejna rzecz,ktora odsuwala mnie od snu.
A u gina,hm... ;D Cos mnie waga zaskoczyla,bo wyszlo,ze od wtorku przytylam 2kg,a to niemozliwe,hehe. Wiec ktoras oszukuje. Cisnienie mam dobre - 110/70. Okazalo sie,ze mojemu ginowi skonczyl sie limit na badania w tym miesiacu juz. : No i musze sie kiedys wybrac do laboratorium zrobic badanko na antygen hbs. Mowi,ze powinnam przyjsc teraz do niego szybciej,czyli gdzies za 3 tygodnie,ale,ze nie ma terminow ( ),to mam sie zglosic 25 sierpnia.
Serduszko Dzidziusia bije prawidlowo - 140 bpm. No i,ku mojemu zaskoczeniu,zrobil mi usg. ;D Glowka nadal ulozona na dole,wiec prawidlowo,a plecki ma po mojej lewej stronie - dlatego czesto mam w tym miejscu takai wypuklony brzusio. Glowka ladniusia okraglusia,a brzusio i serdusio rownie sliczne i wszytsko z nimi w porzadeczku. Plynu owodniowego tez jest tyle ile potrzeba,wszystko mam ladnie wysoko ulozone,no i pepowinka tez byla straszliwie widoczna,hehe. Lekarz powiedzial,ze zdjatka nie ma jak zrobic,bo Dzidzia juz jest za duza,zeby sie na nim zmiescic,ale ze mam sie nie martwic,bo niedlugo juz ja ujrze. ;D Na usg pokazal sie 34 tydzien. No i termin wczesniejszy,niz na poczatku zakladany,czyli 6 wrzesnia,hyhy. No,ale ja nadal trzymam sie tego 17,bo on byl jako 1szy wyznaczony,na pierwszym usg,no i jest najpewniejszy. W sumie,to chcialabym juz wczesniej urodzic,ale to szczegol. ;D Pytal sie,czy rozmawialismy juz na temat plci,wiec powiedzialam,ze tak,a on sie spytal,czy mowil,ze to Dziewczynka,wiec mu z radoscia odpowiedzialam,ze taaaaaaaak. ;D No i mi lezki z radosci polecialy. Aaa i najwazniejsze - Zuzanka wazy 2634g,czyli prawidlowa wage napewno osiagnie,wiec nie mam sie co martwic (prawidlowa to od 3kg wzwyz ). ;D ;D ;D
Jesli chodzi o zwolnienie,to dal mi bez problemu - nie to co ostatnio. No i mam wystawione narazie do kolejnej wizyty,wiec suuuper. Dobrze,ze nie zaznaczyl,ze mam lezec caly czas.
Renee,ja sie wlasnie wczoraj w przychodni niemile zaskoczylam,bo kurcze,pierwszy raz takie chamstwo mnie spotkalo... : A ciazy urojonej nie mam raczej,hehehe,bo moj brzucholek jest juz tak wielki,ze glupia baba moglaby tylko tak pomyslec.