własnie moja siostra mi wyjaśniła wszystko - rzeczywiście tak liczą..
ona urodziła w nocy z niedzieli na poniedziałek i gdy w szpitalu zapytali ją od kiedy jej wpisac macierzyński powiedziała - od niedzieli ( nie zdając sobie sprawy z tego co mówi ) - i tydzień macierzynskiego jej uciekł - a urodziła o 23:30 wiec mogła już poprosić aby jej ten poniedziałek wpisali - reasumując - sobota i niedziela też się wliczają do tego krótkiego tygodnia..
:-[ będę dalej sprawdzać.. jakiś odjazd co??
jak macie jakieś znajome to popytajcie.. choć w sumie od nas to nie zależy kiedy urodzimy nie??