Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
MYCHA, działa i to bardzo, ja przez te ostatnie 2 tyg. brałam 3 razy dziennie po 2 sztuki, plus leki, zeby mały nie wyskoczył za szybko na świat, więc jeśli chcesz żeby twoja malutka juz sie pojawiła na świecie to juz więcej go nie bierz!!! Ja tylko do niedzieli ;D
Acha, i jeszcze masaż brzusia, podobno to też przyspiesza skurcze
Ja brałam magnez nie na skurcze tylko dlatego że te dłonie mi tak drętwieją ale brałam 1 tabl dziennie wieczorem przed pójściem spać, ale od dzisiaj juz nie biorę
No ja biorę duuuuużo magnezu chociaż dzisiaj lekarka powiedziała ze juz nie powinnam a ty moze spróbuj masować brzuszek, zatrudnij mężusia do tego ;D ;D ;D
Wow jak mnie zaczyna boleć kręgosłup.
Ale to efekt dzisiejszego "aktywnego" dnia ( robiłam jabłuszka na zimę na szarlotkę i przebierałam grzybki, które dziś znów przywiózł mój tato i byłam na spacerku rowerkowym z Krzysiem).
Ja też już nie biorę magnezu od tygodnia.
Jutro wybieram sie do gina (po południu) więc może mi powie, że jest już jakieś rozwarcie czy coś takiego
Ja wlasnie wrocilam ze szkoly rodzenia (mielismy spotkanie z pediatra i uczylismy sie kapac Dzidziusie ),zjadlam kolacyjke i ide sie wypluskac,a pozniej do lozeczka mniam.
Jutro na 17.30 mam umowione spotkanie z prawniczka,ktora pomoze mi napisac pozew do sadu,bleh... : Jakos tak dziwnie mi z tego powodu,ale mam nadzieje,ze przejde to bez zadnej lezki i z usmiechem na buzi... Tak dla Zuzanki...
Megi nie tylko ty nie zaśniesz ja znowu będę siedzieć do 24.00 lub 1.00 i czekać na męża
Prawda jest jednak taka że nasze forum jest coraz bardziej spokojne bo coraz więcej dziewczyn rodzi i jest nas coraz mniej a rozdwojone mamusie nie mają czasu i wcale sie nie dziwię
A ja dzisiaj myśłałam że zwariuję, znowu miałam doła bo cały czas sama siedzę, mąż przyjedzie późno a ja psychicznie czuje się fatalnie. Nudzi mi sie i nie mam się czym zająć. Posprzątane mam, na TV już patrzeć nie mogę i wydaje mi się że wszystko jest do dupy ... :-[