Coś się dzisiaj nie za dobrze czuję,prawie cały dzień w łóżku przeleżałam bo jakaś taka słaba jestem :-(.Maluszek jakby mniej się ruszał,to znaczy kopie,czuję go ale jakoś tak mało intensywnie.Może ma po prostu spokojniejszy dzień,tak mi się wydaje :-).
kabaretka co do wyprawki dla maluszka,to uważam że na początek nie ma co za dużo tych maleńkich rzeczy kupować,bo dzieciątko bardzo szybko z nich wyrośnie :-). W szkole rodzenia położna podawała nam sprawdzoną liczbę ubranek dla maluszka :
body 4-6 szt
pajacyki bawełniane 4-6 szt
skarpetki bez uciskowe 2-3 szt
cieplejszy kombinezon na chłodniejsze dni
czapeczka pilotka
czapka smerfetka to lista ubranek która podała położna chodż mi się wydaje że body na sam początek dla takiego maluszka nie sa dobre,bo pępek jeszcze nie odpadnie więc lepiej ubierać koszulkę :-). Co prawda to mam troszkę więcej rzeczy bo co chwilkę coś dokupowałam i podostawałam :-). Ale wydaję mi się że taka ilość by starczyła tymbardziej że będziemy rodzić w lecie,i ciuszki będą szybko schły :-).
A jak tam samopoczucie po smsie od przyszłego tatusia??
Miałaś robione teraz usg?Ile ważył twój brzdąc? Ja idę 2 kwietnia do lekarza :-) i już sie nie mogę doczekać kiedy zobaczę mojego synusia :-).
asuzana gratuluje takiego spokoju ducha :-).No i takiego spokojnego dzieciątka tylko pozazdrościć :-).
kabaretka co do wyprawki dla maluszka,to uważam że na początek nie ma co za dużo tych maleńkich rzeczy kupować,bo dzieciątko bardzo szybko z nich wyrośnie :-). W szkole rodzenia położna podawała nam sprawdzoną liczbę ubranek dla maluszka :
body 4-6 szt
pajacyki bawełniane 4-6 szt
skarpetki bez uciskowe 2-3 szt
cieplejszy kombinezon na chłodniejsze dni
czapeczka pilotka
czapka smerfetka to lista ubranek która podała położna chodż mi się wydaje że body na sam początek dla takiego maluszka nie sa dobre,bo pępek jeszcze nie odpadnie więc lepiej ubierać koszulkę :-). Co prawda to mam troszkę więcej rzeczy bo co chwilkę coś dokupowałam i podostawałam :-). Ale wydaję mi się że taka ilość by starczyła tymbardziej że będziemy rodzić w lecie,i ciuszki będą szybko schły :-).
A jak tam samopoczucie po smsie od przyszłego tatusia??
Miałaś robione teraz usg?Ile ważył twój brzdąc? Ja idę 2 kwietnia do lekarza :-) i już sie nie mogę doczekać kiedy zobaczę mojego synusia :-).
asuzana gratuluje takiego spokoju ducha :-).No i takiego spokojnego dzieciątka tylko pozazdrościć :-).


Nie lubie jak cos mnie ogranicza, a swoja aktywnosc musialam obnizyc do minimum, eh, ale sie poswiecam ;-)
Ale jecze co
ale moze bedzie ok, dobrze ze nie scielam na krotko 
teraz jestem z nią prawie cały dzień sama i radzimy sobie świetnie, ale bez pomocy rodziców pewnie rady bym nie dała. na weekendy Maja zostaje z dziadkami sama, ja do szkoły...:-( im dzidzia jest większa i coraz bardziej kontaktuje, zaczyna poznawać domowników to jest całkowicie inaczej, z dnia na dzień lepiej ;-)