Mamootku tylko gratulowac!! Ja do ok 1 roku latalam jak glupia...bo albo smok albo cos tam...
U nas Noemi dzie myc sie przed 20:00 a ok:20:15 kladzie sie spac...Nie czytamy juz bajek bo jak zaczelam czytac to chciala zebym do rana jej czytala..Wiec teraz jest tak ze kladziemy,daje misia albo dwa,kazdy dostaje po pieluszce,po buziaku,zycze kolorowych snow,mowie ze kocham i dobranoc...To tyle...no i dosyc szybko zasypia...Najczesciej juz przesypia noce bez obudzenia...czasami sie zdazy,ze sie obudzi bo odkryta i koldra jakos dziwnie zwinieta ze nie moze sobie z nia poradzic...albo sni jej sie chyba cos zlego i np.o 04:00 przechodzi do nas...Ale zazwyczaj spi do ok.07:00 07:30...czasami dluzej...
Drzemek nie mamy..od chyba pol roku conajmniej..Owszem zdaza sie ze przysnie ale to w aucie jak juz...