Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Alutce teżBardzo prosze o znalezienie w slowniku definicji slowa 'powinno' ;-) i przetlumaczyc je mojemu Paffciowi ;-) I juz nic wiecej nie mowie :-)




.Ale Twój mąż ma rację,do dziecka trzeba od początku mówic normalnie,to i ono będzie potem mówic normalnie.Z drugiej strony...ja wiem,że przy pierwszym dziecku to tak jest,że człowiek nie może się doczekac następnego etapu rozwoju,Czekamy z niecierpliwością i zafascynowaniem na kolejne umiejetności naszego maluszka i jesteśmy z nich tacy dumni
.A potem,nim sie obejrzysz,masz juz normalnie mówiącego dwulatka i...żal,że tamten etap tak szybko minął,że dziecko nagle stało się "duże"...ja tak miałam z Tomirem i...potem troszeczke mi było żal,gdy niektóre dzieci moich znajomych wciąż jeszcze były słodkimi bobaskami,a mój juz taki "dorosły"...;-)...ale to tylko taka dygresja ,bo cos ostatnio na wspominki mnie bierze
.
- niektóre z nas to "ranne ptaszki",inne znów "sowy" i o ile dorosły może sobie wytłumaczyc,że np. trzeba rano wstać,bo praca czy coś,to dziecko spi jak jest śpiące,budzi sie,jak głodne czy chce sie bawić...Amelka do niedawna tak miała- była pobudka o 2-3 w nocy na zabawę i jak jej wytłumaczyc,ze teraz pora spać?Jak ją usiłowałam usypiac wszelkimi sposobami,to był mega ryk i dopiero posadzenie i danie jakiejś zabawki ja uspokajało.Potem to mineło- samo z siebie i tylko na jedzenie się budziła,a może bardziej na przytulenie.Teraz ,tez z dnia na dzień,zaczęła przesypiac całe noce,bo zauważyłam,że ta śródnocna butla nie jest jej potrzebna- przebudziła się,pociumkała troszke i spała dalej.No,to spróbowałam nie dac mleka,tylko smok albo herbatka.Ale to ona była na to gotowa,gdybym wcześniej chciała tak robic,to byłoby rozbudzenie się,ryk,to po co mi to?
.Pewnie pomyślicie,patrząc na godzine,że nienormalna jestem

.Ale wczoraj padłam razem z nią- tak mi to łażenie cały dzien po parkach dało w kość.No,to sie po prostu wyspałam,a jak za długo śpię,to potem cały dzien łażę śnięta.To wole wstac o 3


.