reklama

Sen maluszkow

reklama
też mamy właśnie płaską, na noc nie będę jej dawać podusi
Dziwię się , że te nasze dzieciaczki potrafią spać w poprzek łóżeczką, z nogami wywalonymi na szczeble :-D
 
Ja też się nie mogę nadziwić,że w takiej pozycji można spać.Ale jak dla mnie bardziej dziwna pozycja była jak Krzyś byl malutki i nie przekręcał się na boki jeszcze.Gdy leżał na plecach to głowę całkiem wyginał w jedną stronę tak że policzkiem dotykał poduszki,mnie od samego patrzenia szyja bolała:-)
 
a moja odkad ma lozeczko to spi na poduszce ale takiej dla maluszkow -niezbyt nabombiona, i pod kolderka. kocha swoje lozeczko i posciel bo jak jest zmeczona i wkladam do lozeczka to az kwili z radosci i rozciaga sie ile wlezie. nigdy sie nie nakryla a raczej sie rozkopuje i rano jak wchodze do pokoju to widze mloda w poprzek lozka nogi wywalone na szczebelkach prawie pod katem prostym- ja tez tak spalam:)))))
 
Amelka śpi na poduszeczce od początku- jak była maleńka,to miała taką płaską,teraz już jej dałam "normalną".Ja wiem,że poduszka niby nie jest dziecku potrzebna,ale wydaje mi sie,że jej tak "przytulniej".Zresztą,jak była mniejsza to i tak przeważnie ze mną spała,na poduszce,więc i do łóżeczka jej dałam.
 
reklama
mój nawet jak śpi czasem ze mną (np.w ciągu dnia) to odsuwam poduszkę.
CZARODZIEJKAM no mnie też właśnie to najbardziej dziwiło i aż się zastanawiałam czy to normalne
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry