onesmile
Świat według Pafffcia
Ech, Roxi, ja nie licze na przespane noce, do momentu az wyjda wszystkie zeby...Wam zostaly 4, nam 8...No ale przeciez kiedys TEN DZIEN nadejdzie????
No najchetniej to teraz bym tylko spala. A tu guzik z petelka. Maz ma prace za kolkiem i musi sie wysypiac w tygodniu, wiec to ja dyzuruje przy Pawelku. ALe co ja bede narzekac. Grunt, ze zdrow :-)
No najchetniej to teraz bym tylko spala. A tu guzik z petelka. Maz ma prace za kolkiem i musi sie wysypiac w tygodniu, wiec to ja dyzuruje przy Pawelku. ALe co ja bede narzekac. Grunt, ze zdrow :-)
) zostały z powrotem włożone.
Co prawda przymierzamy się poważnie do zmiany łóżeczka już na takie dziecięce a wtedy nie będzie możliwości "uwięzienia" ;-) Ale może powoli będziemy sie przyzwyczając do nowej sytuacji, może zaczniemy od zamykania sypialni żeby nie miał za bardzo pola manewru

szkoda mi nerwów póki co. ROXI aaa widzisz jak trafiłam z pytaniem
tym bardziej, że ja też myślałam, że praktycznie ostatnia z niemowlęcym łóżeczkiem ze szczebelkami zostałam ;-)


już sobie wyobrażam że u nas by było podobnie, dodatkowo z waleniem w drzwi pięściami bo to i w dzień ulubiona zabawa