reklama

Sen maluszkow

reklama
łaaaaa moja dziś mi spała na brzuszku ! ale oczywiście nie normalnie bo po matce nieco zwichrowana jest :-D i spała z pupcią w górze :-D nóżki podkurczone, pupcia wypięta...strasznie sie wystraszyłam bo mnie kwękanie obudziło i myslałam że trzeba ją ratować czy co a tu chodziło o smoka...ehh...
 
kurcze, u mnie praktycznie każdej nocy wstawanie po kilka razy na włożenie smoka albo przekręcenie z brzuszka na plecy, a najdziwniejsze jest to, że on mniejwięcej od skończenia 3 tygodni spał ciągiem całą noc, a teraz jakieś cyrki... ;-/
 
moja spi tylko na plecach, na plaskiej poduszce, pod kolderka. jak sie przebudzi w nocy to bierzemy ja do naszego lozka, dajemy flaszke, "odbijamy" i czasem dajemy do lozeczka, a czasem spi z nami do rana.
nigdy nie spala na brzuchu. czasem strasznie kopie i sie odkryje, chyba porozgladam sie za takim spiworkiem
 
taa..napisałam sie że bez poduszek, miśków i innych rzeczy jak maluchy na brzuchach ale moje młode ma gdzieś przestrogi matki i dziś sobie zasnęło tak:



jak jej próbowałam tę pieluszkę odsunąć to zaczynała kwękać i sie budzić...no i oczywiście głupia matka co pare minut sie pochyla nad dzieciem i sprawdza czy oddycha...
 
Ostatnia edycja:
łaaaaa moja dziś mi spała na brzuszku ! ale oczywiście nie normalnie bo po matce nieco zwichrowana jest :-D i spała z pupcią w górze :-D nóżki podkurczone, pupcia wypięta...strasznie sie wystraszyłam bo mnie kwękanie obudziło i myslałam że trzeba ją ratować czy co a tu chodziło o smoka...ehh...
Mojemu Fifolowi to chyba się poprawiło i żadko już śpi na brzuchu, ale za to teraz upodobal sobie boczek. A co do spania z dupcią w górze to właśnie tak zasypia moja siostrzenica.:-)
 
Oliwka też śpi od niedawna w śpiworku (z Biedronki), bawełniany i ciepły na szelkach.
Wcześniej spała pod kocykiem to się rozkopywała albo zaciągała sobie na głowę.
Śpi na plecach, teraz coraz częściej jak się w nocy budzi to ma głowę przy samych szczebelkach, mimo że jest ochraniacz to mam wrażenie że dlatego się budzi bo tam ląduje.
Nie zdarzyło się jej, żeby się przekręcić na brzuch ale wszystko przed nami :-)
 
reklama
U nas od ok. 2 tygodni faza na spania na brzuchu, zebym x razy wstała w nocy i go przewróciła na plecy to on znowu swoje...efekt, matka jak półprzytomna. Juz nawet pomyślałam, że skoro on sie przewraca tak sam i na plecy tez potrafi i jak mamy Angel i bez poduszek jest i zabawek to może mu tak pozowlić, ale kumpel z pracy brutalnie sprowadził mnie na ziemie statsytką, że 60% dzieci które zmarły z powodu SIDS podczas ostatniej nocy życia zasneło na brzuchu, a 80% wszystkich dzieci zmarłych z pwoodu SIDS znaleziono w pozycji na brzuchu twarzą do materaca. Pocieszajace jest to ze wszystkie miały poduszki, ale eh...mam walczyc do ok roku zeby tak nie spał w nocy tylko jak to zrobić? Jak ja jestem to czuwam, sprawdzam co chwile itd, ale mój M to ma taki sen że kaplica i jak ja mam dyzur nocny to kiepsko. Ale opracowuje własnie system wałków-zapór-zabezpieczeń, a co nie bedzie dzidziuś rzadził ma spac na plecach bo ja nie dość że prawie łysa to siwa bede niedługo...
I my tez spiworkowi, na kołdry patrze z przerażeniem :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry