reklama

Sen maluszkow

Ika - no to ekstra :-) Oby tak dalej!

Happy - hehe no to ubaw miałaś. U nas 2 dni temu Przemek się obudził o jakiejś 3 czy 4 i sobie gadał w łóżeczku, ale nie płakał wcale, aż potem dalej zasnął i wcale do niego nie zaglądałam. Bo ja to dopiero się zwlekam jak on płakać zaczyna. A może on wcale się wtedy nie obudził, tylko też przez sen tak sobie rozprawiał...:confused:

Dziewczyny od dziś w Realu w promocji są właśnie takie polarkowe pajace za 25zł o ile dobrze pamiętam :-)
 
reklama
IKAA dokładnie, tylko pozazdrościć tych przesypianych nocek.
u nas od 3 dni sajgon jakich mało. wiedziałam, że taki skutek to moje "chwalenie się" pieknymi nockami będzie miało :-p
 
Makuc współczuję :***
Nie mamy na to żadnego wpływu, u Nas od tygodnia nocki są masakryczne.
Trzeba wierzyć, że to kiedyś minie...choć na chwilę obecną to kiedyś wydaje mi się takie odległe:-(
 
Ostatnia edycja:
ikaa, oby już tak u was zostało :tak:

makuc, znowu sajgon :szok: współczuje :-(


U nas nocki teraz nie najlepsze, no ale wiadomo, choroba daje o sobie znać :sorry2: A tak to jest loteria albo reguła 1 dobra nocka na 3 masakryczne :baffled::dry::happy2::confused2:
 
U nas też dziś była straszna nocka, więc MAKUC - łączę się w bólu :-( Jedna pobudka na picie, potem druga na mleczko i do tego z 6 (albo i więcej) syren odpalonych bo smoczek się zawieruszył. A raz to w ogóle była seria ryków co 15 min, a ja tylko biegałam w tę i z powrotem. Do tego wstał o 7 i też oczywiście z mega syreną.
 
nice, chyba dzisiaj dla wszystkich jakaś ciężka nocka była :-( Tulam :*

Patryk obudził się o 2 i nie miał zamiaru dalej iść spać, normalnie myślałam że wyjde z siebie i stane obok, potem jeszcze o 4 się obudził ale nie bardzo zarejestrowałam co się działo ... o tyle dobrze, że dospaliśmy do 8:15 :happy:
 
Roxi - oby dziś było lepiej. Przemek łądnie dziś zasnął, bardzo krótko marudził, bo wczoraj to jeszcze byly straszne lamenty przy zasypianiu. Także może to dobry znak i nie da dziś nam czadu. U nas na szczęście nie było takiej pobudki i gotowości do zabawy, więc o tyle dobrze. U nas to tylko pobudki, ale jak dostanie co chce (butlę/smoczek) to śpi dalej.
 
NICE o łaaa rzeczywiście nieźle Wam Przemek popalic dał w nocy :-( mam nadzieję, że dzisiaj już spokojniej będzie. I właśnie zauważyłam na suwaczku, że On już 12 zębów ma :szok: wow. Nie dość, że po wrażeniem jestem i mega gratulacje składam to jeszcze zazdroszczę, bo u Alki wychodzą powoli a dają o sobie znać tak, że chyba już całe osiedle myśli, że ją w domu maltretujemy conajmniej :rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry