reklama

Sen maluszkow

Ika,to widze,ze identyczne egzempalrze,jesli idzie o zasypianie mamy- u nas tez przed snem harce w łożeczku- robi wszystko,żebym jeszcze podeszła i zwróciła na nią uwagę.Tylko nieraz dłużej to trwa...:crazy:
Co do piżamki -pajaca z polarku to tez myślałam o tym- jak chłopaki byli więksi,to właśnie w takich "babankach"(jak to Tomir mówił,jak był mały),spali.Tak właśnie na ten pajacyk mówił- "babanko z dwiemimi aniołkami";)))- bo takie aniołki z różkami na nim były:-D
 
reklama
Mojemu dziecku coś się poprzestawiało ale w dobrą stronę bo od kilku dni całą noc potrafi przespać i dopiero ok 5-6 budzi się na mleko i idziemy spać dalej i tu różnie bywa bo do 7.30 albo nawet 8.15 się też zdarzyło a dodam że 5 ząbek wychodzi i to jej nie przeszkadza.
 
Happy to normalne, Oliwia już baba, tata, mama mówiła przez sen. Nawet myślałam że się wybudziła ale nie, normalnie sobie smacznie spała:-) po mamusi pewnie ten dar odziedziczy bo ja do tej pory przez sen nawijam,
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry