onesmile
Świat według Pafffcia
a z tym katarem to niestety jedne dzieci będą chodzić z katarem, a inne przez to wylądują z zapalaniem płuc w szpitalu![]()
Ano niestety, takie zycie, brutalne. Moj Pawel wlasnie zarazil sie w zlobku. Jak byl drugi raz, to bylo dziecko, ktore mialo gil do pasa, kaszel jak gruzlik i goraczke. Panie akurat dzwonily po mame,zeby go zabrala do domu, bo dziecko strasznie plakalo. No i dwa dni potem Pawel zachorowal:-(
Zrobili mu wymaz w szpitalu i okazalo sie, ze ma takiego bardzo popularnego wirusa drog oddechowych, ktory to wirus atakuje wlasnie takie szkaraby i jest popularnym zlobkowym chorobskiem.
oszaleję zaraz.
???