mrozik_j
Sierpniowa mama'07
Mnie pierwszy lekarz, przy pierwszej ciąży wyśmiał jak powiedziałam że boję się samolotem lecieć w pierwszym miesiącu ciąży (chcieliśmy lecieć do Grecji , a on chciał inseminacje zrobić wcześniej i jak by się powiodła to leciała bym z malutką fasolką - dlatego zrezygnowałam z "zabiegu"). No ale los chciał że w powrotnej drodze wracałam nieświadoma z fasolką w brzuszku. Dodam że moje niepowodzenie nie było związane z lotem samolotem. Natomiast nastepny lekarz u którego byłam całkowicie zabronił latania samolotem w pierwszych i w ostatnim miesiącu. Chodzi tu o zmianę ciśnienia. Także widzisz że tutaj tylko ty i twój lekarz możecie podjąć taką decyzję. Ale z tego co słyszałam to 5-7 miesiąc to najlepsze miesiące na takie podróże, jeśli można tak powiedzieć.
Ehh, ależ namieszałam, mam nadzieję że ci nie zamieszałam jeszcze ardziej
Ehh, ależ namieszałam, mam nadzieję że ci nie zamieszałam jeszcze ardziej


, za to tego 9 maja pochwal sie jak z dzidziusiem;-)
Doczekał sie chłopak
ale ten czas leci
najsłodsze jest to ze młode dziewczyny miejsca ustepuja albo tacy panowie kolo 40,kiedys 2 sie zerwalo naraz jak weszlam do tramwaju i to akurat w momencie jak ruszal-jeden sie wywróciła drugi prawie-ale usmiech od ucha do ucha