reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
a u mnie jeszcze obiad w lesie,żeberka kończa sie dusic ,musze jeszcze kapuchę zrobić i ziemniaki a mi zachciało sie wiosennych porządków i cała szafe na przedpokoju,a teraz brzuch mnie dołem boli
 
reklama
CZEŚĆ KOBIETKI!
Właśnie wszystko nadrobiłam.

Noszę sie z zamiarem kupienia maszynki do pieczenia chleba! I to już od jakiegoś czasu! I myślę, że pod koniec ciąży sobie fundnę. Narazie nie będę miała czasu na takie wypieki.

Piwonia skąd bierzesz przepisy na chlebki? I gdzie sie zaopatrujesz w mąki i ziarenka??
 
ale juz dzisiaj nic wiecej nie sprzątam,choc przed sobotą mam troszke jeszcze do zrobienia,a teraz bede do soboty akurat sama bo mąz wyjeżdża
Że Ty jeszcze masz siłe na sprzątanie:tak:.
Sama będziesz-ja to już mam dosyć samotności...całymi dniami ostatnio sama jestem:baffled:zwariować można dobrze że Was mam:tak:

Poczytałam poklikałam a teraz idę sobie zrobić szybką zupkę żurek-bo nikt mi nie zrobi:dry: PA
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
CZEŚĆ KOBIETKI!
Właśnie wszystko nadrobiłam.

Noszę sie z zamiarem kupienia maszynki do pieczenia chleba! I to już od jakiegoś czasu! I myślę, że pod koniec ciąży sobie fundnę. Narazie nie będę miała czasu na takie wypieki.

Piwonia skąd bierzesz przepisy na chlebki? I gdzie sie zaopatrujesz w mąki i ziarenka??
ja też byłam napalona na ta maszynke i jak kupilismy to tylko raz zrobilismy chleb i stoi 2 lata na lodówce i się kurzy:angry:
ale jakoś dzieki wam nabrałam ochoty na powtórne jej uzycie;-)
 
CZEŚĆ KOBIETKI!
Właśnie wszystko nadrobiłam.

Noszę sie z zamiarem kupienia maszynki do pieczenia chleba! I to już od jakiegoś czasu! I myślę, że pod koniec ciąży sobie fundnę. Narazie nie będę miała czasu na takie wypieki.

Piwonia skąd bierzesz przepisy na chlebki? I gdzie sie zaopatrujesz w mąki i ziarenka??
przepisy na chlebki są od razu w maszynce i nie tylko na chlebki,a mąki itp kupuje w sklepie ze zdrowa żywnością
 
hmmm
ja obiadek zrobilam zaraz po dziewczyny do szkoly jade i w miedzyczasie jeszcze z A na zakupach bylam:):):)
dzis w menu jest kurczak z papryka i pieczarkami w sosie serowo-ziolowym,pieczone male ziemniaczki z przyprawami i mieszanka warzyw meksykanskich.....juz sie nie moge doczekac:) ale zjem jak przywioze dziewczyny dopiero:):):)
 
ja tez wlasnie zjadlam obiadek w pracy, mialam spaghetti z wczorajszego obiadu i zeby bylo troche witaminek dolozylam sobie gotowane warzywka :-). Tylko ze taeraz ruszac sie nie moge... a jeszcze 4 godziny pracy mi zostaly...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry