reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Cześć Dziewczyny :-)

Nie było mnie ponad miesiąc, nie miałam dostępu do kompa :-( I chyba nie dam rady nadrobić zaległości w czytaniu. Mam nadzieję, że u Was wszystko ok, że się lepiej czujecie i że dzidzie zdrowo rosną :-) Już znacie płeć?

Byłam kilka dni temu na usg. Potwierdziło się, że chłopak. A więc będzie Kubuś :-) Lekarz mówi, że wszystko jest ok. Ale nie czuję jeszcze żadnych ruchów dzidziusia.

Najbardziej dokucza mi kręgosłup. Już od grudnia, ale jest coraz gorzej. Boli bardzo dolny odcinek kręgosłupa, zwłaszcza jak stoję lub dłużej leżę na plecach i chcę zmienić pozycję. Krótkie odkurzanie czy mycie połóg kończy się tym, że nie mogę się ruszyć przez resztę dnia. Ani internista ani ginekolog nie są w stanie pomóc - trzeba prześwietlić po porodzie. Jakoś mnie to dołuje bo czuję się ograniczona. Siedzę w domu a nawet nie mogę porządnie posprzątać. Dziewczyny, czy Wy też macie takie bóle? Brzucha jeszcze prawie nie widać więc kręgosłup nie jest obciążony dodatkowymi kilogramami.

Pozdrawiam Was mocno :-)
 
Byłam kilka dni temu na usg. Potwierdziło się, że chłopak. A więc będzie Kubuś :-) Lekarz mówi, że wszystko jest ok. Ale nie czuję jeszcze żadnych ruchów dzidziusia.

Najbardziej dokucza mi kręgosłup. Już od grudnia, ale jest coraz gorzej. Boli bardzo dolny odcinek kręgosłupa, zwłaszcza jak stoję lub dłużej leżę na plecach i chcę zmienić pozycję. Krótkie odkurzanie czy mycie połóg kończy się tym, że nie mogę się ruszyć przez resztę dnia. Ani internista ani ginekolog nie są w stanie pomóc - trzeba prześwietlić po porodzie. Jakoś mnie to dołuje bo czuję się ograniczona. Siedzę w domu a nawet nie mogę porządnie posprzątać. Dziewczyny, czy Wy też macie takie bóle? Brzucha jeszcze prawie nie widać więc kręgosłup nie jest obciążony dodatkowymi kilogramami.

Pozdrawiam Was mocno :-)
Mam dokładnie tak samo z kręgosłupem i lekarz powiedział mi tak samo, że nic nie może na to poradzić. Przy dłuższym siedzeniu też mnie boli.
Gratuluje chłopczyka. Ciekawe czy moja Kruszynka w końcu pokaże co ma pomiędzy
 
Leila,ja tez mam dokladnie te same objawy z kregoslupem co Ty, i w poprzedniej ciazy mialam to samo,a po porodzie samo przeszlo....moja gin. powiedziala ze to juz takie uroki ciazy,jeden ma bole kregoslupa,inny wymiotuje,ma zaparcia i tp.
Niezle pocieszenie,co?;-)
 
reklama
mi po dwunastym przyplataly sie mdlosci... lecze sie herbatkami na trawienie i pomaga... moge przynajmniej jesc.... a do tego anemia takze czuje sie super... zawroty glowy i mdlosci...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry