reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Leila to wszystko wina hormonów. Ja dopiero powoli zaczynam normalnie funkcjonować. Wcześniej byłam nie do życia... A humory to miałam takie, że sama ze sobą nie mogłam wytrzymać. A na przytulanki ochota wróci - zobaczysz!
 
mam info od Agi nerki w porzadku, ale plecy nadal ja strasznie bola. Opieka w szpitalu nieteges:baffled:
Podalam antybiotyk malemu bo rano dostal skurcz oskrzeli i ciezko mu bylo oddychac, dosc juz sie meczy sam jednak nie da rady
 
Ostatnia edycja:
Agusia dobrze ze jestes cala
Leila gratulauje synka :-)
U mnie juz obaid ugotowany tez ma ruskie pierogi i zupe pomidorowa bo corka uwielbia
Dzis wraca mezus wiec troche sobie odpczne zajmie sie corka a ja ponadrabiam wszystkie zaleglosci

Oj Kasiu biedny ten twoj synus:zawstydzona/y:
Niech szybko wraca do zdrowka ;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dziekuje Paula tez mam nadzieje ze szybko mu przejdzie on tak kocha dworek a musi w domu siedziec, dobrze ze pogoda sie spsula przynajmniej nie mamy czego zalowac

kasiu oby to było ostatnie choróbsko do jesieni:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Malinka nie może się przez wirusa zalogować na bb:wściekła/y:
A mowilam jej wczoraj zeby przeskanowala komputer:angry:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Mi A zrobił obiadek i posprzątał więc dziś tylko LB :-)
Kasiu przykro mi, że bez antybiotyku się nie obeszło :-(

Ja dalej czekam na wieści o moim uczuleniu. Za dużo się dziś dzieje w szpitalu i teściowa ma oddzwonić. A mnie znów zaczyna swędzieć :dry::dry::dry::dry::dry:
 
Witam sie i ja :-)

Leila nic sie nie martw- nie Ty pierwsza, nie ostatnia. Moje libido takze jest rowne zeru:wściekła/y: Wsciekam sie na siebie bo bardzo lubie przytulanki i czuje sie jak kaleka-nic na mnie nie dziala...

Witam nowa mamusie blizniat:-) to juz druga parka u nas- super :-)

Agus dobrze ze jedynie na bolesnym upadku sie skonczylo:baffled: Ale lepiej jakby takich sytuacji w ogole nie bylo. Wspolczuje potluczen:-(

Aga.P kochana dochodz do siebie szybciutko!! Przylaczam sie do goracych pozdrowien!

Kurcze Dziewczyny produkujecie tego tyle, ze nie jestem w stanie ustosunkowac sie do kazdego postu z osobna, zanim przekopie sie przez zaleglosci polowa rzeczy wylatuje mi z glowy:zawstydzona/y::sorry:

Ach co do tesciku na plec-u mnie ma byc podobno Dziewczynka, choc jeszcze dokorek nie chcial potwierdzic w 100%, bo dzidzka uozyla sie niezbyt fortunnie. Z testu wychodzi mi chlopiec-wiec w moim wypadku o ile plec z usg sie potwierdzi tescik oszukuje...Ale wsyztskim tym, ktorym wyszedl wedle zyczen-z calego serduszka zycze spelnienia :-)

Chyba dzis juz nie dam rady zajrzec:zawstydzona/y: Mam mnostwo bieganiny po Kosciolach, a i w weekend mam niemale zamieszanie. Jedziemy 60km za Gdansk, tam, gdzie odbedzie sie nasze wesele, dogadywac wszelkich szczegolow. Tak wiec usprawiedliwiam z gory swoja nieobecnosc.
Jak uda mi sie choc na chwilke zajrzec, na pewno cos skrobne ;-)

Buziaki kochane :-) i udanego weekendu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry