reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ktos tu wspominal o truskawkach? Zjadloby sie:szok:Dobrze masz Aga. Ale ja uwielbiam czeresnie, czekam na nie zawsze caly rok, a potem pochlaniam kilogramami. W tym roku bede w ciazy podczas sezonu, to przynajmniej nie bede musiala sobie odmawiac:-)
 
Pół dnia próbuję dziś doczytać do ostatniego posta ;-)
Super Aga, że z Twoim dzieciaczkiem wszystko w porządku :-)
Dopiero co obiad zjadłam, a już się zaczęłam ślinić do tych truskawek... tyle,że u nas to można teraz kupić mrożone...
 
wiem:) w sezonie w polsce tez jadlam na potege.....tutaj caly arbuz jakies 3-4 euro kosztuje.....to tak jakby sie w polsce zaplacilo 3-4 zlote:)

kaska czeresnie tez mozna kupic:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ja od poprzedniej ciazy nie lubie jogurtow, urodzil sie chlopczyk:-DJakos nie wierze w te opowiesci ze to sie lubi na chlopca a cos innego na dziewczynke. Kazda moja ciaza byla inna a plec ta sama
Zoa rozgadalysmy sie dzis troche, taki czat na zywo:wściekła/y:

Aga to ja jade do ciebie na te czeresnie;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
ja za jogurtami wogole nie przepadam jak juz to czasem taki itny wypije...w tej ciazy wogole nabial jak dla mnie moze nie istniec:)

kaska to dawaj tylko nie wiem czy dobre bo tak jakos dziwnie sie czuje jak w styczniu widze swieze czeresnie i nie smakowalam:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Nie mow ze nie lubisz czeresni???Ja bym je mogla caly rok je jesc:-)W ogole kazdy owoc uwielbiam, no moze procz grejfrutow a szkoda bo sa bardzo zdrowe

Pomarzyc zawsze mozna, mi tez sie marzy.........
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
ide dziewczyny poprzytulac sie do męza bo mi nad glowa siedzi i narzekaze sie przykleilam do tego krzesełka i nie zwracam na niego uwagi:wściekła/y: pozatym zaraz ''na wspólnej'' życze wszystkim spokojnej nocki....ja o owocach bede miała sny zwłaszcza o truskawkach...:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry