reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Piwonia przykro mi. Ty naprawdę masz przesrane z tymi chorobami.
no,ale co mam zrobić musze poczekać aż sie moje wychorują i wtedy bedzie dobrz,moja mama mala podobnie ze mną i moja siostrą prawie do 14 roku życia non stop chore

deli a gdzie dokadnie w Katowicach robiaś to usg 3D,bo u nas w mieście wogole takiego nie robią,chyba ze w szpitalu?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Dzien dobry!
Piekny dzien - zaraz uciekamy na spacerek.

Deli gratuluje coreczki. Po kolejnych wpisach sie zorientowalam, ze mamy prawie taki sam "staz zwiazkowy". Ja mojego Y poznalam 25 czerwca 2006, 9 miesiecy poznej oswiadczyny, a w 2 rocznice - slub ;-) No jesli chodzi o czasowe zgranie, to mamy bardzo porownywalnie, hi hi hi hi........

Kasiu, glos oddany, faktycznie jestesmy troszke w tyle, ale w ciagu dnia zwykle nadrabiamy. No i jeszcze zostalo troche czasu do zamkniecia konkursu, wiec trzeba byc dobrej mysli,

Takie piekne slonce - NIKT sie nie smuci, kto moze wychodzi na spacer dotlenic brzuszki!

Milego dnia, dziewczyny!!!
 
no u mnie fakt piękne słonka ale ten wiatr jest zimowy jak nie wiem i przyjemnie nie jest niestety:-(:wściekła/y:
Piwonia przykre jest z tymi twoimi chorowitkami, a co to będzie jak maluszek łapać od nich będzie:wściekła/y::-(:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry