reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
a mi sie wcale Gosi brzuszek duży nie wydaje,ona ma taki okrąglutki bo widać,że drobna kobietka z niej

Piwonia, bardzo dziekuje, ale ja raczej sredniej budowy jestem.. ciaza zaczynalam z 63.5kg... moj maz by sie usmial, gdybym mu powiedziala, ze ktos o mnie mowi "drobna kobietka" ;-)))))

Sempe, ciesze sie, ze juz masz lepsze samopoczucie.

Ja tez szukam czegos nad morzem, ale my raczej na maj sie szykujemy - bardziej na spacerki i spokoj.. ale Ty z dziecmi, to zrozumiale, ze wolisz, zeby bylo cieplej. Jak uda mi sie znalezc cos ciekawego, to podesle linka... na ile osob potrzebujesz?

No i powodzenia w jutrzejszym szperaniu ;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
No hej dziewczyny, dzisiaj o 11:27 kolezanka urodzila synka Kacperka... 4,10 kg 52cm troche biedna sie nameczyla. Rodzila z zzo i okazalo sie ze tu w Danii jak zaczynaja sie bole parte to odlanczaja ja od znieczulenia... Pozatym dziecko kładą matce do piersi odrazu po porodzie bez mierzenia i warzenia.Dopiero jak już my jako goście byliśmy a maz kolezanki poszedl akurat na papierocha przyszła pielęgniarka i małego zbadała a potem ja a ze nie miała co z dzieckiem zrobić a ojciec był na pecie to dała go mnie :szok: Dziewczyny trzymałam 2 godzinne dziecko na dłoniach... to tak cudowne że prawie sie popłakałam ba, mój mąż prawie też jak mnie z nim zobaczył. No i jeszcze powiedziała jej ze jak skończy wypisywać papiery to przenisą ja i Kcperka na oddział. Kiedy wracałam z tymi papierami my akurat wychodziliśmy do tego czasu dzidzia była nie umyta a co dalej to juz nei wiem :)

P.s jutro ja sie mam nadzieje dowiem co nosze pod serduszkiem :)
 
Witam wieczorową porą :)
widziałam nowe brzuszki na tajnym Gosia śliczny duży brzuszek, natomiast Piwonia, gdzie ten Twój dzidziuś się chowa???:-):-)
no mówiłam,ze mam opuchlizne glodową,jak mi sie uda to jutro cos wkleje tylko musze podrasowac;-)
niestety nie podrasuje bo nic na viście nie dziala,zla jestem

No hej dziewczyny, dzisiaj o 11:27 kolezanka urodzila synka Kacperka... 4,10 kg 52cm troche biedna sie nameczyla. Rodzila z zzo i okazalo sie ze tu w Danii jak zaczynaja sie bole parte to odlanczaja ja od znieczulenia... Pozatym dziecko kładą matce do piersi odrazu po porodzie bez mierzenia i warzenia.Dopiero jak już my jako goście byliśmy a maz kolezanki poszedl akurat na papierocha przyszła pielęgniarka i małego zbadała a potem ja a ze nie miała co z dzieckiem zrobić a ojciec był na pecie to dała go mnie :szok: Dziewczyny trzymałam 2 godzinne dziecko na dłoniach... to tak cudowne że prawie sie popłakałam ba, mój mąż prawie też jak mnie z nim zobaczył. No i jeszcze powiedziała jej ze jak skończy wypisywać papiery to przenisą ja i Kcperka na oddział. Kiedy wracałam z tymi papierami my akurat wychodziliśmy do tego czasu dzidzia była nie umyta a co dalej to juz nei wiem :)

P.s jutro ja sie mam nadzieje dowiem co nosze pod serduszkiem :)
no to jutro chyba sporo osb bedzie juz wiedziało co ma bo kilka idzie na usg
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry