Hej dziewczyny
Co u was słychać? Mam nadzieję, że wszystko u was dobrze i maluchy roskosznie rosną
Byłam dziś u lekarza, z patologi wynika, że mam zaśniad groniasty całkowity. Znaczy to że miałam zapłodnione 3 jajeczka w tym jedno puste, które zmieniło się w zaśniad
Obaj chłopcy byli zdrowi, ale z racji tego, że rósł razem z nimi zaśniad nie donosiłabym ciąży dłużej, 21tyg. to i tak bardzo długo
Gdyby nie fakt, że chłopcy zasłaniali to świństwo na usg to ciąża byłaby przerwana dużo wcześniej
Zaśniad zaczął mnie od środka zżerać
Dzięki Bogu nie mam przerzutów na płuca, teraz muszę sprawdzać poziom hcg co dwa tygodnie bo mój wynosi ponad 400 000
Jeśli spadnie do 5 w ciągu następnych 6tyg. i utrzyma się na niskim poziomie to być może będziemy mogli się starać o dzidziusia po pół roku, najczęściej jednak trwa to rok. jeśli będzie spadał wolno albo się zatrzyma to będę musiała brać chemię żeby się tego pozbyć
Zazwyczaj zaśniad pojawia się sam, w ciązy pojedynczej. Ja miałam potencjalnie trojaczki, dwoje zdrowych dzieci i zaśniad
Lekarz poprosił mnie o zgodę na opisanie mojego przypadku, gdyż w medycynie się taki przypadek jeszcze nie zdarzył
Mówił też że mam być wdzięczna bo mogłam przez to dostać krwotoku i zakażenia krwi i ani ja ani chłopcy nie przeżylibysmy tego
Fakt, że chłopcy byli najzdrowszymi dzieciaczkami pod słońcem wcale mnie nie uspokoił, tak chciałabym żebym mogła dać im chociaż cień szansy na życie
I z tego wynika, że moje aniołki mnie uratowały
Sierpnióweczki kochane, tęsknię za Wami okrutnie. Brakuje mi tych codziennych pogaduszek
Ściskam Was mocno i życzę powodzenia, żeby was za bardzo nie męczyły bóle pleców, wzdęcia i spóchnięte stopy
Całusy dla was, każdej z osobna i dla waszych brzuszków