reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja już troszkę ochłonęłam, ale tak sie wcześniej zdenerwowałam, że aż mnie głowa rozbolała. Zwłaszcza, że mój P. zaczął rozmowę tak: "Siedzisz?? To usiądź.... Samochód się spalił..." I mimo, że mówił to spokojnie to miałam w trakcie 3 zawały serca!
A jak mu powiedziałam, że mój się podrapał:zawstydzona/y: to zaczął się drzeć, taj jak by sie z jego autem nic nie stało, a moje było nie wiem jak bardzo skasowane!:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry