reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
bo mój jest tak powolny, a ja muszę ostanio we wszystkim mu ustępować, że odebrało mi to energię i po prostu jak patrzę jak wygląda dom, pokój, jaki jest burdel i syf i jak nic nie mogę zrobić to wyć mi się chcę no i ... wyję :(
mi sprzatanie pozwala sie wyladowac i odreagowac stresy:-D
ale to zalezy jaki kto jest;-)
 
ojejjj, czyzby pełnia??:baffled:
no chyba tak, bo więcej nas dziś :)

mi też sprzątanie pomaga się rozładować, ale jak ja muszę leżeć a co najwyzej ostatnio siedziec ale ani wstac ani sprzątnąc ani się schylic tylko leż i ciesz sie ze obiad podany a wokół rozną takie sterty prasowania, bałaganu itp... ech
aż mnie syn pocieszał przed chwilą
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry