reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
oj to rzeczywiscie musiało byc nieciekawie skoro juz 3 cie faszeruje ,ale to dla naszego dobra jest
No przyczepiło się i nie chce odejść.
Jak w ciąży nie byłam nigdy nie miałam żadnych problemów. Zawsze pochwa była czyściutka, a teraz przez to Ph to złapałam i nie umiem się pozbyć.
Gin ostatnio już stwierdziła, że chyba tak do końca już będzie :(
 
No przyczepiło się i nie chce odejść.
Jak w ciąży nie byłam nigdy nie miałam żadnych problemów. Zawsze pochwa była czyściutka, a teraz przez to Ph to złapałam i nie umiem się pozbyć.
Gin ostatnio już stwierdziła, że chyba tak do końca już będzie :(
ale jak tylko z dzidzia ok to najważniejsze,a tamto jak coś wyleczy sie juz po porodzie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry