reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
witajcie!
nie było mnie tu tydzień:szok:, zaległosci raczej nie nadrobie ale mam nadzieje że wszystko u Was dobrze:-)
wydarzyło się u mnie sporo więc nawet nie wim o czym pisać, od wczoraj jestem "pogięta" musiało mnie przewiać i mam sztywne plecy lewą rękę i kark, łzy same z bólu lecą, jestem sama z Maluchami w domu, piszę 1 ręką mąż mnie ubrał, nie wiem jak dam sobie radę, apap mi się skonczył więc nic nie mam na b ól, smarowana jestem ketonalem. Nie pomaga
pozdrawiam
Matko Sempe szybkiego powrotu do zdrowia ci życzymy. Nie łam się. Przyszło to i pójdzie sobie. Mam nadzieję, że szybko. Ale powinnaś leżeć a nie dziećmi się zajmować.
 
hej dziewczynki ja też dzisiaj po wizycie u lekarza ale bylam tylko po zwolnienie i sie upomnialam o dodatkowe badanie krwi na toxo bo mam kotka w domu. Zwolnienie dostałam już do końca ciąży, a w poniedziałek do polski i powiedziała ze moge lecieć samolotem no ale tyle się o tym naczytałam że się martwie :sorry: pozatym zapytalam czy to normalne ze mnie wzgurek lonowy boli dokladnie ta kosc i powiedziala ze tak i ze juz tak zostanie :no::baffled: a i dala ksiazeczke z cwiczeniami zeby mnie krzyz nie bolal...:eek:

Aniaso, dobrze, ze dostalas to zwolnienie ;-) a samolotem ja latalam w pierwszym trymestrze, a podobno wlasnie wtedy jest najwieksze zagrozenie. Wez przed lotem nospe na wszelki wypadek i przede wszystkim sie nie martw! Moj lekarz tez mowi, ze samolot lepszy od samochodu na dluga trase ;-)

A co do wzgorka lonowego - mnie tez boli ta kosc i bardzo sie martwilam, bo wizyte mam dopiero 27. Dobrze, ze o tym napisalas, to nei bede ie tak martwic ;-)
 
reklama
ani leżeć ani siedzieć nie moge w nocy od mojego krzyku się dzieci pobudziły, kiedys stosowałam plastry rozgrzewająće ale w ciąży nie wolno, teraz sprawdzam co bym mogła jeszcze sobie zaaplikowac
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry